Ostatnie Wpisy

manifest

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
18. lutego 2012 19:35:00

projekt   MѧcieЖь- zbitka słów: polskiego Macież (ojczyzna i matrix) oraz starosłowiańskiego Ϻѧтежь (bunt, niepokój); 
Jesteśmy nihilgewaltystami.
Odrzucamy zarówno cukierkowaty patriotyzm i ksenofobię, jak i globalizację. Wyciągamy demony narodowe i potępiamy klęski, rozstrzeliwujemy proroków, depczemy romantyczno-mesjanistyczne mity.  Ale też jesteśmy bezlitośni dla kolaborantów oraz zagranicznych wyzyskiwaczy Nacji Mazowsza i Rusi. Stajemy przeciwko wzrostowi konformizmu pod każdą postacią. Honor uważamy za ważniejszy od wolności. Ale nie wierzymy w jego (honoru) rzekomą "wrodzoność". Odrzucamy wąski dogmatyzm, dlatego honorowi towarzyszy ironia, perfidia i bunt. Anarchizujemy, faszyzujemy, komunizujemy, liberalizujemy, gwałcimy i zakrzywiamy rzeczywistość. W czynie społecznym projektujemy i budujemy obóz pracy dla politycznych świń. Moglibyśmy, owszem, w tymże czynie budować drogi i stadiony, ale po pierwsze, natychmiast jakiś biurokrata by nam to uniemożliwił, a po drugie chęć wyrównania rachunków na kurwokracji jest silniejsza. Był ich czas, teraz jest nasz. 
Funkcjonujemy poza jurysdykcją władzy państwowej, Wielkiego Brata,  dyktatorów mody, kreatorów komercji, kapłanów pozaziemskiego feudalizmu, jankeskich kurew, sejmowego bydła, podatkowego totalitaryzmu. Jednak wrogi nasze wciąż chcą nam to uniemożliwić. Uznajemy walki ideologiczne za najlepszy proces historiotwórczy, za hart charakteru. Nie jesteśmy ekonomistami, ale proponujemy gospodarkę mieszaną: funkcjonowanie zarówno komun, jak i prywatnych firm. Oba twory są odpowiedzialne tylko za siebie, władza nie ingeruje w ich działalność, jednak jeśli dopuszczają się spekulacji i wyzysku, to narażają się na zbrojny bunt ludowy.  Naszą polityką jest tak przewrotnie zwana sprawiedliwość ludowa: batem po dupie jaśniepana. Nie dla jego złota- tym pogardzamy, niech się nim udławi. Nie zazdrościmy. Ale w ramach pańszczyzny możemy jedynie wystrugać szubieniczkę.

"
Więc gdy stary Bóg nie słucha,
Pomódlmy się do obucha,
Uściśnijmy noże"
клуб анонімних вбивців
отаманів схізофренії
демонів батьківщини
вампірів небувшої
революції
несемо шибеницю
на останній бал
ідемо в похід
лити рожеву кров
гламурних
дівчаток
тай спортувати
смерт'ю
 
Postulujemy odpowiedzialność osób publicznych za czyny, których konsekwencje odczuwa każdy, za przeproszeniem, obywatel. Karą niech będą roboty publiczne.  Jesteśmy za wolnym internetem, za symbiozą dzikiego życia i futurystycznych projektów. Przeciwko "bombardowaniu miłością" tych, którzy w nią nie wierzą, którzy są zbyt nihilistyczni i libertyńscy, aby wierzyć w utopię "człowieczeństwa" pełną łagodności i wszechmiłości. Jesteśmy za upowszechnianiem wiedzy o metodach manipulacji stosowanych przez reklamy, media, władzę, przywódców religijnych itd.,  za szkoleniami paramilitarno-naukowymi (ale bez ślepego dogmatyzmu religijno-naukowego), za odkrywaniem nowych wymiarów przy pomocy ideologii-filozofii, nauk, używek i wyobraźni. Za nowymi sensami w języku ojczystym, który został zgwałcony przez amerykanizację myślenia, a przez to sam stał się ubogi i ograniczony. Za matematykę i fizykę użyteczną, a nie "abstrakcyjne" wykresy, które służą jedynie wąskiej grupie interesów. Tzn. chodzi o to, aby wreszcie racjonalnie wykorzystywać dostępną wiedzę, a nie używać nauk "trudnych" do indoktrynaci i dezorientacji społeczeństwa (jak to czynią ministerstwa edukacji i gospodarki czy różne telewizyjne kreatury-"eksperci". Edukcję, z resztą, należałoby zacząć od badania wiedzy przodków, a nie od wykresów. Dawni wiedzieli wiele o kosmosie, o maszyn, których nadal nikt nie umie zbudować, o źródłach energii i surowcach. )   Za gospodarkę, którą kształtuje każdy sam, na swój sposób. Bo jak na razie o naszych "małych gospodarstwach" decydują bankierzy, oligarchowie, spekulanci i władza. Przez co praca przestaje służyć rozwojowi obywatela i zaspokajaniu potrzeb własnych, a staje się zwykłą pańszczyzną od której nie ma dokąd uciec, bo brak alternatyw, bo wszystko działa wedle jednego schematu: począwszy od szkół, firm, państw, poprzez instytucję rodziny, aż do sformatowanych, zmanieryzowanych zachowań pojedynczych ludzi. Nie mamy zamiaru "nawracać" pustych konformistów, konsumpcjonistów na nasz bunt, po prosto niech się odpierdolą od naszego rebelianckiego stylu życia. A jeśli mają odwagę, to niech się z nami pojedynkują.

без заголовка

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
13. lutego 2012 17:52:00

Як нам боротися проти євроазіатства? Та ще проти американізації-глобалізації? А польский неосарматизм? а путінізм? комерціалізація?  Наша відповідь- це гольтескіфія. Гольтескіфія (келтьоскіфія, гельтоскіфія)- культурна спадщина русів, мазовшан та балтів. Це пісні, це забутий дух боротьби, це архітектура. Русич, коли бачить творчість Андрія Кліменко вперше думає про Русь. А житель Польщи віднайде... архітектурні деталі мазовського регіону Курпіовщина яки і досі можна тут зустріти. Таку архітектуру принесли на Русь варяги. Потім ми бачимо ії у балтів, а від балтів у прусів та мазовшан. Сьогодні вона існує лише у курпів, інколи у прусів.     Мотив Берегині та амазонок- це локальні варіанти одної теми у русів та мазовшан. Ми бачимо його у легендах, рушниках, витинанках.  Амазонство, бунт жінок- це наша відповідь феміністкам та консервативним домохозяйкам. Стратегія фолкльору і культу боротьби (ятвягі-голядь, "нарід крука", скіфськи молитви до меча)- для українців це буде оборона перед євроазіатством, перед диктатом Московії. Для мазонян-перед польським сарматизмом та диктатом амеро-католицьким. Можливо, з нами будуть і литовци, в них схожі проблеми: вони серед кацапів, гамериканців та ляхів. Нам треба з одного боку народного гніву: радикального та кровавого, а з другого  нелегальний субботнік (влада не вміє тай не дозволяє? ідемо самі робити, будувати). Боягузи питатимуть: "Погроми будуть?". Відповідью нехай буде цитата фанатів варшавського спортклубу (Dżihad Legia) : "Się spotkomy, to pogromy"...  Най улюбленим в життї буде ходіння на демонстрації, а у вільному часі революції. Життя на війні.
(Мені сказали, що я лібертаріанець. Але коли я читаю та слушаю інших лібертаріанців, інстинктно шукаю гострий серп а в груді б'ється молот...Коли мені було 11 я боролася лишь проти уніформізму. Та потім ще я стала радикальним депешом- це так як спортівні фанати, тільки ми були готові вбивати для ДепешМоде та ненавидили U2. Потім прийшла ідеологія. Так треба, думаю. Бунт був ще раньше...)

 
p.s. Ostatnio dostrzegalny jest wzrost antyamerykanizmu w życiu publicznym: Akcje Palikota, nawoływania Korwina do bojkotu jankeskich produktów itd. Uważam taką sytuację za bardzo korzystną, ale nie dlatego, że wierzę w rzekome poglądy osób publicznych. Po prostu przykład "z góry" natchnie ospałe społeczeństwo, obudzi w nim jakże potrzebny antyamerykanizm. Będę patrzeć na to z niejako sadystyczną przyjemnością i ideologiczną satysfakcją. Wszak antyamerykanizm to jeden z elementów mojego myślenia.

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
03. lutego 2012 21:58:00

Solidaryzuję się z protestem Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze"

Stop niszczeniu i amerykanizacji narodowej kultury!

Płaca adekwatna do pracy!

tańcowalybyśwa, ale złupiliśta

Dintojra Wiejskiej!  живе гельтоскіфія!

Rządzący podobno martwią się o straty komercyjnych artystów z racji piractwa (USrael im każe, to się martwią), ale czy nie mają czasem w dupie losów artystów ludowych?   A może to taka neosarmacka moda  pokolenia Hanah Montana, aby poniżać kulturę plebejską?

Zamiast feudalizmu- społeczne sado-maso

Rząd pod zastaw

 

Gdy rząd przestaje się liczyć ze społeczeństwem, to zaczyna się dyktatura.        W wielu zakładach pracy, gdy pracownik zawodzi, to zostaje zwolniony. Nie dotyczy to jednak tzw. instytucji rządzących. Gdyby ludzie władzy mieli honor, to sami podaliby się do dymisji. Politycy, gdyby im zależało na kraju, to popełniliby seppuku.  Tylko dwie sytuacje, moim zdaniem, mają ewentualny sens: albo likwidacja państwa jako tworu biurokratycznego- wraz z likwidacją władzy, albo sytuacja, kiedy każda polityczna świnia odpowiada bezpośrednio za swe czyny. Wtedy każdy uzurpator, zanim zrobi coś głupiego, przypomni sobie o rękach społeczeństwa na swoim gardle.

bunt

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
28. stycznia 2012 18:29:00

USA, Izraelu, Watykanie, Rosjo i reszto szumowin- wypierdalać od polskich spraw!!!!!!!!!!! Miejscowi politycy, tzw. władzo- dość kłamstw i złodziejstwa!!!!!!!!! Każdy parszywy czyn zostanie zapamiętany! Na każdy wścibski ryj znajdzie się kaganiec, gdzie świnie tam i rzeźnia, gdzie zbrodnia tam i kara, gdzie radykalizm tam swoboda, gdzie siła tam bunt.

Walka z zewnętrznym i wewnętrznym wrogiem, ale bez ksenofobii- oparta na wiedzy o wrogu i gniewie ludowym, czyn zamiast mesjanizmu,

Jamazonka wszczynająca rebelję przeciwko "Sarmacyi Polskiej od Boga danej"; jazda wołoska kontra lisowczycy, wojna plemienia kruków z homo americanus (keletA arete bloor ato amerikanes)

Pewnego dnia sejm, senat, pałac prezydencki, ambasady i inne siedziby pantokracji będą miały gości... Będzie biesiada i ogień. Nikt nie ucieknie przed naszym batem. Pozwoliliśmy wam bawić się naszym kosztem, a teraz przynosimy wam rachunek...

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
27. stycznia 2012 20:32:00

Bojkot produktów amerykańskich i izraelskich!

delegalizacja rządu przez społeczeństwo!

Polityków na przymusowe roboty!

życie jako protest przeciwko komersze!

Будьмо щастливі-далекі наче терористкі-смертніці перед вибухом, наче природні бунтари на демонстрації та щирі стахановці підчас труду!

Bądźmy twardzi i zbuntowani!

                                     **********                                                          Sytuacja geopolityczna:
Z jednej strony mamy tych, dla których banki, rynki i globalizacja są ważniejsze od narodów i ideologii, z drugiej utopiści z dyktatem wszechmiłości. Zadłużenie amerykańskie w Chinach, jankeskie wydatki na wojenki o ropę, medialne plotki o wojnie z Iranem, Chiny zwiększające import ropy z Iranu, indyjski pomysł płacenia za irańską ropę w złocie, a nie w żydojankeskich dolarach. Wprowadzenie ACTA. http://wolnemedia.net/media/wzywaja-google-by-nadzorowalo-teorie-spiskowe/, nowelizacja ustawy o NIK.

 

Ja:
Nie uwierzę nikomu, kto spróbuję mnie zmienić wedle swego widzimisie. Czymkolwiek by się nie zasłaniał: sprawiedliwością, prawami rynku, moralnością chrześcijańską bądź proletariacką, prawami naturalnymi, wolnością, prawami fizyki, wiecznymi wartościami, postmodernizmem, nowym ładem. Aзъ есм Nϊhϊλgêvaλtyzm.    Po lewicowemu wprowadzić "cywilizację śmierci". Po libertariańsku zlikwidować państwo i przymus. Po prawicowemu zachować narody i plemiona.

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
23. stycznia 2012 19:15:00

Podpowiedzi dla inkwizytorów internetu, coby wiedzieli, że mają tu wroga publicznego:
Prowadzę bloga. Podżegam, biję pianę, agituję, nawołuję do nienawiści, rewolucjonizuję, sama w sobie jestem Wunderwaffe. Propaguję totalitaryzm, chaos, schizmatyzm (trzecia droga między bluźnierstwem a świętością- wyznawanie ironii losu) i nihilgewaltyzm.
Nie współczułam Gruzji, nie płakałam po JP2 i Kim dzong Ilu , nie solidaryzuję się z USA jak ten oślizgły kolabo Kraśko. Nie płacę abonamendu, bo nie oglądam telewizji. Nie czytam "Kubusia Puchatka" i  "Pana Tadeusza". Nie wierzą w miłość. Pierdolę modę, urodę, piękno i celebrytów. Nie mam kont na serwisach społecznościowych. Nie szanuję władzy, ustroju i sojuszy międzynarodowych. Popełniam grzech buntu.  Chcę zatruć koryto sejmowe i doprowadzić do bankructwa dom publiczny zwany sejmem nad którym burdelmamą jest USA i Watykan. Wybory prostytuują naród!  Proponuję w ramach walki z zanieczyszczeniami zesłać władzę do kamieniołomów, a kilka państw zaorać. Że niby udaję? Po co szpanować rebelią, jeśli można się popisywać np. skłonnościami samobójczo-destrukcyjnemi?!
Nie popieram ani feudalizmu, systemu kastowego, ani prób stworzenia królewstwa niebieskiego na ziemi, gdzie wszyscy są tacy sami, panuje wszechmiłość i labradorokracja. Nie popieram mesjanizmu, który wtyka Polakom ideę "Nowego Izraela", nie popieram wąskiego myślenia czasów tzw. "Zimnej wojny", które nie uwzględnia żadnych brudnych interesów geopolitycznych , a jedynie dzieli świat na dwie części: szlachetną i złą.  nie popieram światowego ładu Króla Żydowskiego i Wujka (Chujka) Sama. Amerykanizacja życia, religijne podboje Watykanu, manipulacje gospodarcze Wschodu (Rosja, Emiraty) i Zachodu (jankesko-europejska lichwa), polskie koryto dla prostytucji (Sejm)- to wszystko traktuję jako najazd barbarzyńców. Wierzę w obozy, w których każda świnia odpracuje swój udział w kleptokracji. System opiera się na lichwie, popkulturze i spekulacji. Podrzuca nam się określone produkty do sklepów, agituje w internecie oraz mediach,  wyznacza podatki na pensje poselskie, zmusza do ubezpieczeń, aby nasza forsa lądowała u obcych bankierów (OFE!). A potem jakiś tzw. ekonomista wytłumaczy nam za pomocą skomplikowanego bełkotu, że owszem, płaciliśmy wysokie składki, więc teraz otrzymamy "w nagrodę" na starość sumę, która nawet nie jest połową tego, co wnieśliśmy. Bo dzieci mniej się rodzi, bo ropa się wylała, bo co z tego, że pani pracowała, jak teraz jest bezrobocie, bo z wykresu ponoć wynika. Gówno wynika.  Ale najlepiej zmusić cały świat do brania udziału w interesach wąskiej grupy.   Oczywiście nie ma tak, że nikt na nikogo nie wpływa (dlatego hasła o nieczynieniu drugiemu są nie do zrealizowania. Z resztą każdemu niemiłe co innego), ale czas najwyższy zacząć się poruszać świadomie po tym badziewiu zwanym światem. Ja osobiście jestem za tym, aby: myśleć albo chociaż zwariować (wtedy masz swój świat), kombinować (potrzeba matką wynalazków, szczególnie tych genialniejszych), obudzić w sobie wolę i bunt. Raz kogoś zarezać, raz poratować- zależnie od wyznawanej filozofii- byle własnej!  Zabijmy etykę, ukrzyżujmy politykę!
TORA TORA TORA!!!!!

 
P.S. http://www.chip.pl/news/wydarzenia/prawo-i-polityka/2010/01/monitoring-internetu-przez-odpowiednie-sluzby-jest-konieczny-twierdzi-wokalista-u2 (Zawsze chuja nie lubiłam. Chyba nawet jeszcze wcześniej,  zanim świadomie znienawidziłam Busha, M.Wisz., Katarzynę II i Сергія Цапенко)

Абєдінєнє

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
22. stycznia 2012 10:48:00

 Нейросоц контра Хаогнозіс, нігілістський фемінізм контра ребеллішес амазонентум, зіґа з плашкою в руці! Пий отруту за здоров'я держави або стань націонал-сатаністом.
Не соціалізм, не капіталізм а клептократія. Ось і є справжній лад політекономічний, який об'єднує. Рік за роком наступні пророки лише переносять чужі політекономічні видумки на свою панщину, а потім ніби-то вельмі здивовані, що так й нічого не вдалося. Свобода сама продала себе, один кусочок еРеФії, другий США.   Неправда, що гроші- це воля. Індійськи уроди жили аскетично і свободновато, тай ще вміли більше за нас. А в політиці скільки дукачів, і все-ж таки вони весело курвяться.  Це в Рутенії, цеж в Ляхії, майже всюди (курві глобалізм). А поляки, як поляки- Neosarmatyzm: Rydzyk, honorarium, pańszczyzna.       Якщо взагалі треба нам вибирати владу, так робити це дорогою олімпійських змагань. Або просто раньше профілактично посилати кандидатів в концтабір: той, хто буде чесно працювати, стане царювати.   Треба опозіційної опричніни. Проти клептократії, проти американізацїі, русифікації, пантократії. Навіть проти уніформізму: я знаю, гламурні естети будуть вводити диктат. Вони мріють про штрафи і репресії за немодний, безвкусний одяг, за відсутність краси.  А я не дам.  

Cossack power or kurpian rebel?

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
18. stycznia 2012 20:45:00

Następna wojna światowa z pewnością będzie się opierać na sporze gospodarczym. I tu nasuwają się dwie kwestie: globalizacja gospodarki oraz konformizm jednostek. Pierwsza kwestia niejako łączy się z drugą. Większość ponadnarodowych molochów tworzy sieć układów oplatających państwa. Jednocześnie wychodzą oni z założenia, iż musi istnieć coś takiego, jak uniwersalny klient. Ponieważ ludzie nadal posiadają ogromne zasoby konformizmu, więc uformować ich jest stosunkowo łatwo: poprzez reklamy, zachęty, przymus, stymulację optyczno-dźwiękową (reagowanie na kolory, powtarzalny rytm). No i jeszcze poprzez fakt, że nie mają innego wyboru. Bo niszowe towary drogie i trudno dostępne. Bo małe firmy nie będą się wyrywać z niszą, skoro „nikt tego nie kupi”. W ten sposób mamy tysiące firm handlujących tym samym, które oprócz tego mają też wpływ na politykę. Władzy również zależy, aby lud stał się „świadomy swych potrzeb” (tzn. kupował, płacił, głosował, nie myślał). A ponieważ mamy demokrację i PiaR, więc inność jest poniżana, a nawet trwają próby pozbawienia jej jakiegokolwiek wpływu na rzeczywistość i własne życie. A i władza nie podskoczy „panom dobrodziejom”- bo tu parę groszy na kampanię wyborczą, tu mogą gaz zabrać, tam McDonaldsa nie wybudują. To jest komercjalizacja narodów i jednostek. Tutaj musi dojść do konfliktu, a nawet jest to wskazane w ramach odszczurzania. Po pierwsze samolubny interes w końcu zawsze bierze górę, i bankowo-komercyjna międzynarodówka zacznie się chwiać. Po drugie, jednostki samodzielnie myślące zbuntują się i również podejmą jakieś działania. W nowej wojnie użyte zostaną nowoczesne technologie, ale nie zabraknie też zwykłego ludowego gniewu (może to od niego się zacznie? Wszak ofiary systemu nie mają pejsbuka). Co potem? Może powstanie nowy manifest futuryzmu. Cywilizacja zapewne zatoczy koło, i być może powrócimy trochę do modelu plemiennego- na gruzach państw powstaną: wspólnoty rodowe oraz anarchokomuny.  Te pierwsze z potrzeby odbudowy dziedzictwa plemienno-narodowego, te drugie w aktach buntu przeciwko dyktaturze kapitalizmu- początkowo będą zapewne dobrowolne i spontaniczne. Po za tym pojawią się także nowe prywatne firmy, zapewne bardziej zróżnicowane pod względem towarów i usług. Nie będzie centralnej władzy, a przeto właśnie będzie tyle różnorodnych tworów na jednym obszarze, każdy twór będzie wysuwał swoją koncepcję, forsował ją. Będzie takie słuszne zjawisko, jak walka ideologiczna- bez arbitrażu władz, nie będzie pośredników w kontaktach między ugrupowaniami. Przez to sytuacja będzie nieco jaśniejsza, przynajmniej na początku. Bez zawadzania biurokratycznego. Taka sytuacja może skłonić ludzi do tworzenia alternatyw, do kreatywności.  Co najmniej przez chwilę nie będzie szkół z odczytami na temat poradnictwa zawodowego i kwestii doboru spódniczki na rozmowę kwalfikacyjną. Kościół rozleci się na kilka nowych odłamów, jak zwykle pokłócą się o dogmaty (nowa sytuacja-nowe wyzwania, religia to przecież również biznes). Gdzieś z tego zacznie kiełkować znów System. Znów ktoś stęskni się za wodzem, za którym nawet wejść w gówno, ktoś inny wymyśli coś genialnego podczas wojny domowej...

„Niech plemię kultu zbuduje ze mną kraj rebelii!”   Чи бунтар, який протестуючи кидає зіґу вождю, дальше є бунтарем? "Любо братци, любо" перейшло в "Rebellen", а ми ішлі вперед насміхаючись над смертю тай життям...А знаєте, яка є найкраща іронія долі у історії? Промова козаків імератріци у 1762 та 1775ий..

Najważniejsze, to być sobą z domieszką zjawisk chaotycznych. W każdej sytuacji.  Nihilgewaltystyczna rebelia.

chaotyczny felieton

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
14. stycznia 2012 22:53:00

"Я ж тебе зрадила, Косачіє, з Мазовією/ можливо цеж такий предків обичай/можливо зов крові або перфідія/ Вей, Україно, в зеркало/там стоїть Мазовія наче Ленін перед Христом"

 

Kiedyś projektowałam partię nihilistyczną "Справжні Черкаси" (na fundamentach gimnazjalnej partyjki "Sierp i Młot"). To było w czasach Nowej Kozaczyzny. A teraz Nowa Kurpiowszczyzna słucha R.U.T.Y i chodzi na Boże Ciało w koszulkach z Che. Дуже контркультурно було би, якби козаки захотіли бути мазовшанами.
Natomiast  szczery ideologizm zdarza się rzadko (ale się zdarza), albo jest co najmniej dziwny: socjalistami bywali  głównie burżuje wzbogaceni na Rewolucji, a teraz często hipsterska młodzież z tzw.dobrych domów, faszyzm funkcjonował dzięki żydowskim pieniądzom (a dziś dzięki jankeskim serweram) i sojuszom z ludami "niearyjskimi", prawica chwaląca wolny rynek często klęczy przed USA, a w świecie internetu jest reprezentowana przez zarozumiałych małolatów przezywających się jak dzieci (tj. niemerytorycznie), wklejających sobie logo Korwina, ale nie mających pojęcia nawet o tym, co to np. anarchokapitalizm.  Co się zaś tyczy właśnie USA, ale też reszty świata dotkniętej kryzysem:  z obserwacji i własnych przemyśleń wydaje mi się, że Chameryka nie tyle zmierza ku dyktaturze bankierów, ile już tkwi w tej dyktaturze od dłuższego czasu: interesy Rotschildów, FED, Bilbergowie, przewałki międzyunijne, wojenki syjonistów... Myślę, że bankierzy i politycy to jedna ściśle współpracująca grupa mafijna. To nie jest raczej tak, że politycy stworzyli bandycki system a kasożercy tylko skorzystali, niczym szmalcownik na okupacji, bo "trzeba sobie radzić" (jak twierdzą niektórzy). To raczej jest świadoma kolaboracja, strategiczny sojusz . Obu stronom (politykom i "biznesmenom") się taki stan rzeczy opłaca.         Swoją drogą to ciekawe: w przyrodzie funkcjonuje tyle form "ustrojowych": zarówno współbiesiadnictwo (komensalizm), mutualizm, ektosymbioza, pasożytnictwo itd., za to u ludzi głównie parazytologia stosowana za pieniądze podatników. I to oparta na duchowym kurewstwie.


"Ой у городі у Варшаві
там жиди-пани генірали
Ісуса Христа тай на муки брали"... Już tylko proklamować sektę, która zakłada, że wszelka władza uosabia boga, a Hitler, Stalin, Reagan, ataman Machno to awatary jedynego bóstwa- i będzie spokój w społeczeństwie. Społeczeństwo dobrze nakarmione propagandą nie czuje ani głodu fizycznego, ani głodu swobody. A demokratura trwa w najlepsze, bo "większość zawsze ma rację". Sprawiedliwości szukać nie należy, bo sprawiedliwość to kurwa. Należy poszukać W SOBIE buntu.
A jeśli chodzi o wszelkie inicjatywy pozasystemowe, to jestem za, nawet jeśli się z nimi nie zgadzam. Najpierw zdusić alfonsów tego burdelu (władzę), a potem pojedynkować się i załatwiać między sobą. Sabotaż Systemu.                      "Po mojej śmierci kraj upadnie" (Г.Распутин)      Chrzcijmy ich batami i koktajlami Mołotowa!

demonstracja

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
11. stycznia 2012 22:27:00

Rewolucje i kontrrewolucje się zdezaktualizowały, straciły na skuteczności (na tzw. kliniczności przypadków też), czas na nową jakość terroru. Czas na nowy krok do przodu w ewolucji, wyzwolenie gatunku,  ale także na ponowne odkrycie umięjętności przodków, które to umiejętności zatraciliśmy taplając się w komercyjnym gównie. Tresura ciała i swawolna myśl, gwałt na skurwionych umysłach!  Розстріляти Мамая, резати царські ікони, śmierć Wernyhorze! Precz z mitologizacją gniewu! System Killers   "Ferajna, z toporami na Pana swego!"
Moglibyśmy zmarnować czas na wymyślanie mody, która sprawi, że pójdą za nami masy. Wolimy jednakże przeznaczyć ten czas na demonstrację.    Kruki wyższą rasą niż gołębie! Poprzez logikę folkloru (a nie piękno) do futuryzmu; roboty do fabryk (robotyzacja), politycy do obozów pracy, USA i Watykan do utylizacji, energia kosmiczna do mieszkań!    Ale nie wierzymy w utopię, gdyż proces walki ideologicznej winien trwać, rebelia naszym spirytusem! Utopia jest dobra dla labradorów nie chcących widzieć termojądrowego oblicza słońca, dla chłopów pańszczyźnianych pracujących w ogrodach miłości (tak oni to nazywają, a ja w miłość nie wierzę) w różowych kajdanach. Rozpierducha-Odbudowa-Teatr Działań Wojennych.
[(∞/0)*bi]*χαίνω v AxB
ironiczny: faszyzm/socjalizm/anarchizm-nihilizm/liberalizm/tribalizm przemielone przez własne "ja", perfidna rebelia, nihilgewaltyzm

Legion (opowiastka ekstremistyczna)

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: kontrkultura, nowy
06. stycznia 2012 13:29:00

Kroczymy szemranymi uliczkami, niosąc nienawiść. Jesteśmy jak hycle. Antyamerykanizm... Jakże szeroko pojmuje go wielu naszych wojów, legionistów. Jako walkę z wszelkim brudem tego świata: z NWO- pantokracją, zaborczym syjonizmem, z landrynizmem- dyktaturą popkultury, z kłamstwami o moralności, etyce i demokracji, ze złodziejską polityką, z kolaboracją...Każdy miał swoją walkę o wolność i honor albo zwykły bunt młodzieżowy, swoją krwawą hulankę. Jeden wolał najpierw wysadzać amerykańskie kontyngenty w Toruniu, Morągu, na Mazurach..., inny podduszać pracowników firm współpracujących z Jankesami przy wydobywaniu rzekomych "łupków"... Nie chodzi o to, aby bić gówniarzy w koszulkach "I love N.Y."; nie jesteśmy komsomolcami, którzy szpecą bikiniarzy. I ekami-hipsterami też nie. Liczą się konkrety, proamerykańska polityka świni, jako taka. Właśnie na nich polujemy: na szmalcowników, kolaborantów, konfidentów, tufty, polityczne świnie. Nie może być w nas uniformistycznego myślenia; w to mogą się bawić pogo-punki, dresy i landrynki, którzy róznią się tylko "mundurkami", i za owe "mundurki" dają sobie po mordolyzacjach. Więc były pomniki przyjaźni międzynarodowej oblewane farbą. Były szykany prokuratorów współpracujących z amerykańskimi służbami specjalnymi. Uczniów wyjeżdżających do Stanów na wymianę nie ruszaliśmy, bo z mściwą satysfakcją odnotowywaliśmy, że albo nie przechodzili pomyślnie biurokracji wizowej, albo wracali ze sztucznym uśmiechem, pod którym skryte były bezkresy upokorzenia. Ale spojrzenie na dany aspekt często zależy od światopoglądu, więc wracali też mali piewcy USA. Z tymi dyskutowaliśmy i wstępowaliśmy w pojedynki.   Był też polityk, który wyszedł na papierosa i spotkał bezdomnego, który chyba był pijany. Bezdomnego nie znaliśmy, polityk też nie, ale chciał zawiadomić policję dla zasady. "Bo żule jakieś po chodniku chodzą, smród roznoszą, a powinni być wdzięczni władzy, za jej wielkie zasługi wobec kraju i gospodarki". No to dostał szanowny przedstawiciel władzy nahajką i przeprosił "tego pana", jeszcze do więzień CIA się przyznał. Potem całą noc we śnie wołał lichwiarzy zamorskich o pomoc. Tyle doktorów, a kraj nieuleczalnie chory....  
Byliśmy pijani nocą pełną wrażeń. Przywidywały nam się kulty Griszy Rasputina oraz Wojenki-Pani, Manson mówiący o NWO, jeszcze ogłoszenie towarzyskie w dziale zoofilii: "Sprzedam rząd polski (prezydenta, premierów, ministrów, sejm, senat, episkopat a także ich popleczników itd.)
Może być jako żywy towar lub na organy. Bardzo tanio.
Czuję się upoważniona do transakcji przez naród.
Osobie, która zagwarantuje, że zagoni rząd batem do pracy- oddam za darmo i obejmę mecenatem.
P.S. Dorzucę ambasadę amerykańską gratis!
",
manify dla więźniów politycznych i ofiar systemu: ukraińskich nacjonalistów, rosyjskich tercerystów, greckich anarchistów i walczących lewicowców, w końcu polskich lokatorów, pracowników i kreatywnych acz niepokornych cwaniaków..." My nie Rosja, my nie Chameryka!"  Prelekcja przy ognisku i samogonie: "Мені плювати на достоєвщіну. Пригадай: <Рафаель важливіший за знесення Кріпосного права>, <Свєт абайдется бєз англічан, росіян, але не бєз краси>...Таке міг видумати лишь клятий буржуй якись. Я ж балакаю наче соціалістка, але якже не бути соціалістом та нігілістом, коли чуєш таке? Я не забороняю нікому мати свій світопогляд, але ненавіжу коли хтось думає, що знає мене краще аніж я себе. Краще за батьків та бойових товаришів. Ніщо не зможе врятувати цей світ тому, що він надто різноманітний. Чи хтось колись розповідав про месіанізм хаотичного всесвіту? Ні, тому що диференція не згідна з "універсальними цінностямі". Мені не треба краси! Я же не вір"ю в достоєвщіну, крім того. Повір'ю, коли  вони і насправді станут жити без хліба заради краси. Вони того не зроблют, і я знаю чому. Їм неестетично буде здохнути з голоду, у грязі серед хробаків, дивлячись на мистецтво. Їм вигідно говорити таке тому, що у ніх багато хліба.  Я також занімаюсь мистецтвом  але в ньому нема краси, моє мистецтво це писання маніфестів з допомогою символізму. Поки нації будут віри в достоєвщіну- вони будут жити в стагнації. Будут дивитися на квіточки, заміст боротися за самостійність та зміцнювати свій характер. Затопчуть їх, а я плакати не буду.  Кріпакі плюють на вашого Рафаеля! Але це і стратегія: Даймо хамом мистецтво, даймо бунтар'ям красу! Нахуй їм свобода, нахуй бунт, наука і світопогляд, якщо <краса врятує світ>..."  Była kontrrewolucja do rewolucji pokolenia Disney, która zakończyła się dintojrą w bramie.

 

Był też amerykański kontyngent w mieście, który po pijaku przystawiał się do galantnych panien, albo wraz z lokalnymi lanserami woził się po ulicach. Wtedy urządzali sobie zawody w tym, kto wypatrzy największego "wieśniaka" i "kaszalota". Wywlekali takich na środek, wyśmiewali się, bekali mu w twarz (wiadomo, jankeska wspakultura), bawili się w dizajnerów tzn. przymusowo zmieniali delikwentom fryzury przy salwach śmiechu, wymazywali im ciuchy błotem. Ot, uniformistyczne igraszki. Gdy "wsiur" się stawiał, to czuli się dotknięci do żywego: jak to? Oni, gwiazdy osiedla i demokratyczni wyzwoliciele, błyskotliwe dzieci biznesmenów obdarzone łaską bożą i królowie stylu nie mogą się zabawić?! No i trafiła kosa na kamień... Złowili jakąś, pytają: "a ty kobietonie łojowy, wiesz, kim jesteśmy? Na kolana przed Hannah Montana! Sarmaci kozaczą w amerykańskim stylu" i śmiech, na co ona "Taki kraj. Kurwipanek tyż hetmanek!  A ja jestem futurystka z Lelisa " I wtedy przyszliśmy my: "Pod mur!!!". Nagle słyszymy "Nie strzelać!" Podeszły dwie panny, które ja znałam. Ale nie w tym wydaniu. Natalka- szkolna gwiazda z dobrego domu, lecz dziś w czerwonym krawacie, "obleczona w rewolucję", jak sama się wyraziła. Magda Olga- niepotrzebna znajoma ("siostra") czasów z przed mojej transformacji, która wtedy zawsze mnie wyprzedzała we wszelkich (durnych z resztą) inicjatywach. Obecnie przebywa tu jako wolnościowiec. Legion che je także sprzątnąć, ale ja inwestuję w ambiwalencję. "Żyjcie", mówię, i myślę o ironii losu. "Na pewno zobaczymy się na barykadach", dodaję sarkastycznie. Dwie odchodzą, a reszta zostaje pod murem. Bawimy się w Guantanamo. Prowodyr podchodzi do Usraelskiej świni, całuje ją w usta, jak Judasz, a w drugiej ręce ma młot. "Ukrzyżować". Potem zapytaliśmy ich tylko: "Dlaczego się nie śmiejecie?! No, dalej, rechotać na cały głos!" Utylizacja zakończona. Nie dajcie, bogowie, szatany oraz postępowcy, aby jakiś człowiek, zwany prostym, wyraził to, co chodzi nam po głowach: " Takich to tylko z kałacha albo na Sybir! Złodzieje!".... Co będzie jutro? Bomba na torach i flaki okupanta w plenerze? A może czołg rozjeżdżający parking sejmowy?

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
18. grudnia 2011 17:36:00

Akcja pod tytułem: "Utopia/Antyutopia? Zrób to sam!"                   Jesteś zwolennikiem anarchokomuny? A może raczej chcesz swobodnego biznesu, do którego nie wtrąca się ani państwo, ani ZUS, ani biurokracja, ani klika Rotschildów, Blibergów i wszelkiego typu spekulantów?             

Chcesz/Хтів би :

-Futurystycznych wolnych miast?
-Odrodzenia Rodosławizmu?
-Ведийського атеїзму?
-Нігілістської козаччини?
-Mazowsza Thora a nie myszki Mickey?
-Północnokoreańskiego Intranetu?
-Мочить political pigs і "земляків"-недоамериканців ?
-Obozu pracy w duchu nihilgewaltyzmu?
-Wolności Totalnej?
-Підпільного клубу садомазо і ідеологічної боротьби, де немає диктатури оборонців прав людини, а грає соціалістська музика Депеш?
-Nielegalnego skansenu ideologicznego?
-Юродства або схізматизму проти чортової реальності?Боротьби з Богом наче Яків?
-Przystani wolności ekonomicznej i podatkowej?
-Zamętu i niepotrzebnego napięcia? Śmierci ludzkości?
-Raju na ziemi?
-Wolnej Ojczyzny?

Krótko mówiąc, jeśli któryś z podpunktów jest twoim celem, albo zwyczajnie wkurwia cię życie w systemie/ w obecnym ustroju polit., to podburzam cię do realizacji go wbrew panującej sytuacji geopolitycznej. W grupach bądź samodzielnie należy rozpracować i wprowadzić w życie swoją wizję idei, kraju, może świata. Pozasystemowego życia. Jeśli w podobnym momencie dziejowym i politycznym różne ugrupowania zaczną tworzyć swoje alternatywne rzeczywistości (tzn. sprzeczne z interesami szeroko pojętego systemu), to strategia buntu, rewolucji i kontrrewolucji stanie się skuteczna. "Kto kombinuje, ten żyje!" Powszechna mobilizacja! Przygotowanie gruntu pod nową rzeczywistość!

brak

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
15. grudnia 2011 19:47:00

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: strajk ostrzegawczy
10. grudnia 2011 16:09:00

Z kałacha ich wszystkich, z taczanki!

Z batami ich, z batogami!

Za rządy kurewskiej niewoli,

za podpalenia na Pradze,

za klęczącą pozycję obowiązkową,

za politykę centralnego zbydlęcenia!

Pod mur, na gałąź

za zdradę,

za sprzedaż i podaż

na kolaborację,

za codzienne kartki

na mięso koszerne,

na GMO przepisy świąteczne...

Na roboty publiczne,

pod walec ironii,

za krzyże- na krzyże,

za mordy.

Даешь Варшаву.

Piękni-majętni,

różowe bydło,

błyszczący totalitaryzm,

realne rządy

pustych barbie

wraz z Ronaldem

McDonaldem.

Nadejdzie pora-

zrobimy swoje,

jak za Chmielnickiego,

jak za "swawolnych Kurpików",

- lecz przeszłość

przyjmiemy z drwiną

przy naszej zemście.

Raz sarkastyczny dystans,

a raz granaty i szable,

raz samobójczy marsch,

inną razą rewolucyjny zew.

Ironiczny Ordnung, perfidny Chaos.

Nihilgewaltyzm.

 

Ja nikomu niczego nie nakazuję, a będzie mi ktoś próbował coś narzucić- to w ryja.

Не бери молота, щоб будувати свій лад: б'юрократія успішно стане його комерціалізувати. Ти насамперед візьми молот тай розбiй усе в хуй, а потім вже будуй рай/пекло.

Społeczny oportunistyczny strach przed ekstremizmem i jakimkolwiek buntem może tylko rozzuchwalić.

chaotycznie

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
30. listopada 2011 19:21:00

Dawna proradziecka propaganda zastąpiona została proamerykańską i prosyjonistyczną. Obie są oparte na jawnej manipulacji. Stalina i Lenina zastąpił Reagan i J.P.II. 

 
Zwolennicy systemu wolą, aby ich wrogów wykończyły polycyjne pały i konflikty wewnętrzne. Przeciwnicy systemu zawierają sojusze, bo wolą walczyć z ideologicznymi wrogami bez opieki systemu. Po jego upadku.
Ktoś powie: zniszczysz jedną świnię, to przyjdą następne. Owszem, ale bez walki ideologicznej nie ma postępu. Raz my, raz oni.

Dobrze jest przyjąć, że władza pochodzi od Boga. Wtedy w momencie buntu można za jednym zamachem uderzyć zarówno w feudalizm religijny, jak i w państwowy.

Ostatnia umiera wyobraźnia, myśl. Dlatego niektórzy ludzie oficjalnie uznani za wariatów przetrwają bez gwałtu na własnej osobowości.
Brzydota i brak pokory naszym ekstremizmem!
 

Na Matejki razy lecą,
w Watykanie trzęsą kiecą
 
watykański rogaczu podły:
nadaremne twoje modły!
 
Unia, NATO- wszyscy w strachu;
do roboty czy do piachu?
 
Pierwsza bomba atomowa:
syjonistów boli głowa,
 
("aj waj" ryczy bankowy raj)
 
 
druga- bomba wodorowa:
Putin myśli, że to zmowa

a dla ZUSu też daninkę:
małą bombkę na choinkę
 
Dla Obamy też coś mamy:
krótkie serie mu sprzedamy
 
Dla lobbystów biznes klawy:
szpadel, trumna dla zabawy
 
Koło "łupków" głowę złoży,
robak ziemię wychędoży.
 
I kolabom wszelkyej maści
na krzyżowe droge- naści!
 
Gliniarzowi dać kaganiec,
pałą gonić na "różaniec"
("Wy nie wiecie, a ja wiem,
jak rozmawiać trzeba z psem")
 
A "landrynkom" krwawe gody:
już ostatni to krzyk mody
 
W sejmie zamęt, świnie płaczą
już koryta nie zobaczą!

Lulaj, ojczyzno grabieży,
siedem desek się odmierzy,
trzy deseczki, jeden młot,
deska w poprzek, krzyż na skos.
Za wsią  jest kaplica,
przy kaplicy szubienica
USA baju-baj,
prędko uśnij- umieraj!
stypę sprawim z honorami,
chować będziem z uśmiechami.
Pochowamy, precz pójdziemy,
winem-krwią się upijemy!

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
25. listopada 2011 18:26:00

DO WALKI ZE ZBRODNIAMI AMERYKAŃSKO-IZRAELSKO-WATYKAŃSKIMI!

 

JEBAĆ SYSTEM ZŁODZIEJSKO-PASOŻYTNICZY!

 

ŚMIERĆ DOGMATOM I KŁAMLIWYM LEGENDOM!

 

ANTYAMERYKANIZM WYZWOLENIEM NARODÓW!

 

OSĄDZIĆ POLITYKÓW I ICH POPLECZNIKÓW ZA KOLABORACJĘ, ZMOWY CENOWE, ZAPRZEPASZCZENIE PUBLICZNYCH PIENIĘDZY I LENISTWO!

 

ZA CZYSTY BUNT BEZ KOMERCYJNYCH NIEDOMÓWIEŃ!

 

PRZECIWKO DYKTATOWI MEDIALNO-MODOWEMU!

 

ZA POWRÓT DO CHAOSU PIERWOTNEGO I GLOBALNĄ ROZPIERDUCHĘ!

 

NA POHYBEL ZHAMBURGERYZOWANYM MÓZGOM I ELICIE!

 

CZAS STRATEGICZNEJ DINTOJRY!

 

NIHILGEWALTYZM!  

Nϊhϊλgêvaλtyzm!

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr-maz-pl
25. listopada 2011 18:23:00

25 lat za zabicie księdza??????? Takie samo morderstwo, ale na osobie "cywilnej" (nawet z gratisowym gwałtem) w większości przypadków nie doczekałoby się wyroku tego kalibru. Jednak jak zwykle kler jest świętą krową, która ma większe przywileje od reszty obywateli.  Do nieba też ich wpuszczą bez kolejki? Zapewne sam pan prezydent posmaruje św. Piotrusiowi, aby dał klerykom jakiś rabat na niebiańskie SPA...   To jest farsa, a nie sądownictwo. Wyrok jak za Popiełuszkę.   Może właśnie dlatego taki wysoki? 

 
 
Пжеківські політики видно стали заздірати скаутам, що в козаків си бавят або ще і Хавезу, або Асгарді ім.Тимошенко...і на: http://www.temi.pl/archiwum/2011/2011-02-02/04_publicystyka2.php
Ця Академія ось таке пише на свому сайті: "Международная Академия Казачества» является членом Международного Академического Сената, в состав которого входят Национальные Академии Наук 8-ми ведущих стран мира, а также имеет своего представителя-консула в Научном Совете Организации Объединенных Наций - Сергея Цапенко." О цим клоуні я уже писала на блозі. Можливо, з ним й спілкують СОЮЗ КАЗАКОВ В ПОЛЬШЕ.  Ось вам про дружбу народів. Думаю, я ще неодну махінацію тут намацаю. ...a niejaka Narodowość Mazowiecka popiera ponoć Palikota o antyamerykańsko-antyklerykalnej kreacji, co na Kurpie zimnego Lecha powiózł...na tej tendencji można popłynąć... To będzie gorące lato...                        Недолго десяті роковини мого першого самовбивства. Мали бути підрізані вєни у вигляді православного хреста, а буде вино за здоров'я політв'язня гамериканського тоталітаризму-Мансона. Ось  іронія. (Тільки не поминаймо вже жертв попкультури- комуністки М.Монрое та мілітариста Преслі...)

interes narodowy

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
18. listopada 2011 09:46:00

W tym kraju tylko jedna "firma" jest prawdziwie nierentowna, mianowicie zakład przodowników korupcji i warcholstwo- nieróbstwa zwany szyderczo organami władzy. Sejm i Pałac Prezydencki, a także Biały Dom i budynki administracyjne Watykanu należałoby sprywatyzować albo wynająć na domy publiczne i bary piwne. To byłby złoty interes. Lokatorów wyżej wymienionych budynków opchnłoby się jako żywy towar. Jednak najpierw, wzorem reform carskiej Rosji tzw. władza musiałaby odpracować fizycznie wszystkie powinności wobec ludu. Jedna obietnica = jeden dzień pracy. A potem odsprzedać na organy i inne przydatne rzeczy. Tzw. mienie narodowe wystawić na aukcję- kościół katolicki, "strategiczne sojusze Polski", święta narodowe gratis. Co zostanie, dajmy złomiarzom. Lepiej inwestować w złom, niż sponsorować złodziei. Wtedy dopiero będzie można powiedzieć, że sejm i politycy się komuś na coś przydali. USA i inne mocarstwa- pasożyty wraz z bankowo-modowo-medialnymi okupantami->pod buldożery, bo tam autostrada będzie. I metro dla ludu. I drzewa się posadzi, aby albo wieszać kogoś albo siebie. Do wyboru

Листопадевий анархобандерівець

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
18. listopada 2011 09:45:00

Я ж мазовський українець- сказав. Колись він козакував, щоб боротися з системою, тепер він говори це для провокації. Мордолизація в крові та іронічна усмішка. Насілля- це наркотик. Агресія- це пейотль. Неважливо, чи б"ють тебе чи ти. Завжди веселиться боротьбою. Чому раньше забув? Тому, що юродствовав. Але бути лабрадором- ти замучиш себе. І тоді будеш так жити місяці, роки, а потім...або масакра у популярному місці або собі голову пілою резати. Була хандра, називава себе гівном, але ворогам того не дозваляв. Ридав і малював свастику- знаком того, що десь глубоко ще якась сила є. Жити, щоб мучтит ворогів. Війна краща за самогубство. Справжній консерватизм це анархопримітівізм, решта: релігія, царство, шляхта- постмодерні винахідки.  "Я не хохол, я не кацап, я патріот, я не ӄазаӄ"

Жіноча Січ краща за романтизм. Нігілізм кращий за ксенофобію.

tytułu nie bandzie

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
05. listopada 2011 13:14:00

Nadchodzi czas podejmowania decyzji. Tak aby stawić opór władzy i jednocześnie nie dać się nabrać na masowe prowokacje. Różne podejrzane elementy będą próbowały skorzystać na sytuacji wkurwienia społecznego i gospodarczej niestabilności. Najważniejsze to nie dać się zlampucerzyć (skurwić) w tem zamęcie. Bardzo dobrze by było, aby natrafiła się okazja sterroryzowania politycznych świń, aczkolwiek jeśliby to miało stanowić czerwony dywan dla nowej parszywej elity, to do chrzanu z taką rewolucją. Najpierw trzeba coś zmasakrować, aby potem budować nowe lub wrócić do pierwotnego.
Jednakże łżepolskie media wolą mówić o rozgrywkach partyjnych PiSu, aby przerzucić uwagę społeczeństwa. Społeczeństwo, które ma portale typu "Pudelek", które ma wirtualnych znajomych, dezorientujące media, legendarnych bohaterów oraz polityków "którzy chcą dobrze, ale..."- takie społeczeństwo nie potrzebuje ani rewolucji ani kontrrewolucji. Ono potrzebuje tylko igrzysk. Właśnie dlatego w czasach stalinowskich wielu wciąż wierzyło w Kobę. Mimo braku pokarmu i pomimo represji. Ale ja nie mam zamiaru żyć w ich bajce, pod jarzmem ich bohaterów, w oczekiwaniu na księcia z bajki czy innego Andersa na białym koniu, który wszystko załatwi. Nie godzę się również ani na wyścig szczurów, ani na ciągłe ściganie ideału z moralizatorskiej legendy czy telewizji.
Konformistom wystarczy zaaplikować narkotyk propagandy. Ale to jeszcze nie powód, aby wszyscy chodzili naćpani. Być może tu potrzeba pewnego cwaniactwa na granicy życia i śmierci, chaosu i systemu. Sabotażu. Podstępu, za pomocą którego nagle świnie zaczną iść po naszej linii nawet o tym nie wiedząc. Najpierw praca, a potem na kiełbasę dla ludu. Obóz pracy w oficjalnym gmachu pod przykrywką bankietu. Rasputinowi się kiedyś udało...
A może przewrót będzie dziełem jedynie związku zawodowego sadomarksistowskich kurtyzan? Albo zacznie się i zakończy na jedynym w swej strukturze klasycznie feudalnym państwie Watykan, w którym zwycięży anarchokomunizm? A może  bojówki złożone z cyborgów/robotów i rządy anarchokapitalistyczne?  

 
"Jestem carem, ale i anarchistą. Bo któż zabroni Bogu być Ateistą?"
 
Bo to jest pewne przekręcone jurodstwo. Oni mają technologie i socjotechniki, a my od wieków opracowane metody tresowania swego ciała i psychiki. Cóż znaczą amerykańskie smartphony wobec  tajemnic starożytnych, którzy potrafili to, czego już nikt nie potrafi? Których cywilizacje wynalazły to, czego żaden gringo nigdy nie zbuduje? Cóż znaczy kultura masowa wobec naszych pieśni ludowych, które skrywają działania matematyczne?

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
29. października 2011 18:26:00

Moje podejrzenia się spełniły. Nie tylko USA+Izrael chcą światowej dominacji, przyklaskuje im również Watykan nawołując do stworzenia „globalnej władzy publicznej”
Do kompletu ponoć rząd USA ma mieć jeszcze większy wpływ na kontrolę Google pod pozorem ochrony prywatności.
Jedna religia, jedno państwo, jeden pan, jeden system, jeden internet. One love, one fashion, one peace. Pantokracja. Nie chaos, nie ordnung, nawet nie stan pośredni. Różowa Rzesza. Jedna lichwa, jedna pańszczyzna. Łańcuch pokarmowy.

 

Uwielbiajcie Wujka Sama
rządy państw marionetkowych
padnij przed nim na kolana
ludu ze zdrady zrodzony
 
On osuszy ropy złoża,
on z papieżem dzieli łoża
U jego stóp padnie trup
zmową cenową ochrzczony
 
Lecz my kit ten znamy,
w buntowniczy ton zagramy,
krwawy taniec im sprawimy
do obozów zagonimy
 
Żebym wiedziała, żeś prezydent mój,
postawiłabym ci drugi Bźåůy Dum
w Krakowie kamienice
w Varšâzê  szubienice
 
 
("Наша речь преимущественно афористична")
 
 
Sąd ostateczny: Prezydenci USA wiszący na krzyżach gotyckich, watykańska mafia na "Robotniku i Kołchoźnicy" , politycy lewicy na prawosławnych krzyżach a prawicy na Statule Wolności, finansowi i im podobni przestępcy na świątecznej choince w Nowym Jorku. Politycy centrum na latarniach pod którymi stoją wiadome panny.
Bo nie można przecież żyć u siebie, jak u pana na pańszczyźnie!

persyflaż

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
22. października 2011 17:45:00

Ćwierćsocjal- pół burżua- dewianci (nie w znaczeniu seksualnym lecz polit.) z SLD
nie dość, że przegrali z Palikotem (eto już powinien być dla nich sygnał), to jeszcze wybrali Millera- killera na szefa klubu. Tacy już się niczego nie nauczą, bo i po co, jak można się kisić we własnym sosie, i jeszcze na tym zarabiać.
Miller z Kwachem powinni być zesłani na Sybir za więzienia CIA i ogólne wazeliniarstwo.

 
Gwiazda Dawida do urzędów? Proponuję tam jeszcze zdjęcia Obamy i Busha oraz Peresa (Putina też może być), godło Watykanu (przecież krzyż to za mało) i już możecie się, kameraden, zacząć modlić do swych idoli. Wszak to należy do waszych głównych obowiązków, za to otrzymujecie pensyjki z naszych podatków. [Wszak nawet polski katonacjonalizm jest sponsorowany przez amerykańskich Żydów]  Krzyża prawosławnego/ greckokatolickiego nie wieszajcie, bo to święta własność egzaltowanych- arystokratycznych duchowo mniejszości nar. do których po części należę.
 jebem ti Boga!  Хрест вам!
Gieneralnie moje zdanie jest takie, że symboli religijnych w przestrzeni publicznej być nie powinno. Bo i wszelkie biurokratyczne potwory tj. urzędy powinny być zlikwidowane. Natomiast jak ktoś się czuje szczególnie związany z jakąkolwiek wiarą, to przecież może nosić symbole religijne na swym ciele- tatuaże, wisiorki z symbolami, chusty itp. To już jego ciało, jego wybór i żadne prawo nie powinno tego zabraniać.
 
 
Krzysztof Choiński...katolik, dawniej w LPR, swego czasu uniżenie witał attache kulturalnego ambasady amerykańskiej Patricka L. Laheya.   Musiał zginąć. Na Kurpiach, nigdzie indziej.
 
 
Jedni powiedzą, że chcemy się wyróżniać na siłę, że to poza , inni- że tak naprawdę nie ma żadnego buntu. Bo jesteśmy szare myszy a do tego z zacięciem wojskowym. Ale nie spotkają nas na protestach przemienionych w spędy hipsterów, nie zobaczą nas na rokoszach rozkapryszonych landrynek dla których wolnością jest smartfon i czipsy. Powiemy, że jesteśmy bez zasad i sierpem chrzczeni, aby zrzucić łańcuchy moralności. A jednocześnie będziemy trzymać się swego "ja". Będziemy karać oportunizm i kolaborację, a jednocześnie bronić honoru tirówek.  Wymyślimy tysiąc prowokacji, aby ich zdezorientować, bo wyjdzie wtedy na nasze. Dzięki temu na naszej doktrynie nie skorzysta żadna niepowołana osoba. Większość ideologii została zgwałcona. My będziemy gwałcić System. Taka jest strategia ironicznych buntowików. Z pełną perfidią.
 

 

 

 

 

nie ze mną te numery

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
17. października 2011 19:58:00

Z mściwą satysfakcją donoszę, iż zainstalowałam na swoim komputerze FacebookBlocker, poza tym jeszcze zablokowałam hostsem dostep z mojego kompa do Facjatoknigi i NK. Co i wam radzę.

Nie ze mną te numery, komercjalizatorzy!

Увага

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
15. października 2011 20:58:00

Увага. Деякий час не буду я зовсім писати по українськи. Це мій іронічний протест проти проститузації укрмови.
Батьківщина все таки закує вас в наручники з хутром.
Обов'язком героя є гвалтувати. мордувати та красти. Пити кров землі, мати наречену- смерть.  Під муром стоятимуть депутати, красуні, моднікі, священники, махінатори та чужі підприємці; Зброя промовляє: Вітайте в столици. Źїtajta dò nas.

agitacyjne pieprzenie

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
15. października 2011 12:38:00

Stanowczo nalegam, aby mnie wpisać na amerykańską listę terrorystów. Jestem producentką wunderwaffe i chcę unicestwić pół świata. Jestem odpowiedzialna za wiele dziwnych i niewyjaśnionych wypadków, za wszelkie akty powszechnie zaliczane do ironii losu.  Powiedzmy USrAńcom na głos: WSZYSCY JESTEŚMY TERRORYSTAMI.

 

 
Wielu współczesnych na nowo porusza temat Rewolucji Lutowej i Październikowej, komunizmu, socjalizmu... Mniejsza o genezę twórczości marksistowskiej i ustroju porewolucyjnego, ale wielu zwyczajnie zapomina, jakie były czasy, warunki życia i mentalność w Rosji u schyłku caryzmu. Rewolucja lutowa i cały wcześniejszy ruch lewicowy były o tyle ważne, iż uzdrowiły ludność z czołobitności. Niestety, nie na długo, bo potem pojawił się kult Stalina, ale przynajmniej na trochę. Wtedy NIE BYŁO INNEJ MOŻLIWOŚCI, niż rewolucja socjalistyczna, bo tylko ona miała szansę poruszyć zacofany system tkwiący jeszcze w feudaliźmie. Oczywiście później sprawa się rypła, i wszelkie burżuazyjne przeżytki powróciły pod inną flagą, ale świętość (Bóg/Car) została nareszcie desakralizowana.       Ludzie zabili w sobie "raba". A i w Polsce nastroje lewicowe (mam na myśli poglądy lewicowe wśród ludu, a nie aparat polityczny PRL) dały kuksańca szlacheckiemu zarozumialstwu i pogardzie.  Tymczasem wielu ma wręcz pretensje, że w 1917 pojawił się Lenin, a nie jakiś prototyp Reagana. Powtarzam: nie te czasy, nie ten kraj, nie te warunki.        Pewne zmiany muszą odbywać się gwałtownie.

Abstrahując i generalizując:
 Dziś religia tam gdzie zdechła, została wymieniona na popkulturę, chęć szukania łatwych rozwiązań najpierw zrodziła mitologię, potem naukę. Efekty są wciąż te same, dzięki ludzkiej skłonności do oportunizmu.
W poprzednim tekście wspominałam o społeczeństwie na podobieństwo psów Pawłowa. Są to jednostki wytresowane: ich synapsy są odpowiednio "łechtane" przez  tony muzyczne, połączenia mózgowe reagują na sygnały zawarte w reklamach, nastrój zależy od kolorów, nabytej rzeczy (nawet niepotrzebnej), przyjętej informacji z portalu społecznościowego czy mediów. Ich styl życia jest na bieżąco kreowany nie tylko przez media, ale też niekiedy przez tzw. "ukochaną osobę" tj. zainteresowania są elastycznie dopasowywane do preferencji partnera czy, w szerszym kontekście, do grupy znajomych. Wszystkie zmysły są plastyczne i "otwarte" na sygnał, który zakoduje i wywoła reakcję oczekiwaną. Wbrew pozorom polscy politycy jeszcze nie korzystają W PEŁNI z dobrodziejstw socjotechniki, aczkolwiek zbliżamy się do matrixa wzorem USA.    
O tym, po której jesteśmy stronie, zadecyduje sposób, w jaki żyjemy. I to, czy sami tworzymy rzeczywistość, czy też może uznajemy zastany ład za fakt dokonany.
 
 
Poλytykϊ  dò ůobozᴕf!   Prec z Hamerykoźû!   Nϊhϊλgêvaλtyzm!
[szryft dla mazowskiej nowomowy opracowała Agańâ Vojsůáva]

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
13. października 2011 20:03:00

Nie ma to jak dobra wiadomość od czasu do czasu. Amnesty International rząda uwięzienia przygłupa wśród zbrodniarzy- G.W.(GóWna) Busha. Na szafot!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na madejowe łoże!!!!!!!!!!!!

 "Kiedy USA upadnie? Gdy amerykanie zmądrzeją..."

 

A co do wyborów:

Wolę populizm, niż prostytuowanie się przy urnie. Głosując zgwałciłabym swój honor. Mimo że to inni wybrali, ja pozostałam czysta i w zgodzie ze sobą. A narzekać i tak będę, bo było i jest na co. Wybory, reklamy, media, popkultura... Produkty dla ludzi reagujących na sygnał jak Psy Pawłowa- bo o hodowlę takiego społeczeństwa chodzi. Nie czuję z nim jedności, związku. Funkcjonuję w zupełnie inny sposób. Jakościowe są idee niemodne. Idee masowe są natomiast często na podobieństwo kolorowego, pustego w środku pudełka.

agit

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
05. października 2011 21:33:00

 

CZAS NA NIERZĄD! Zamiast głosować, zrób rewolucję!

ROZERWIJ SIĘ... PRZY URNIE!

Politycy prostytuują kraj... Pozorny wybór- to również kurewstwo.

 

Przy okazji jestem przeciwko: -Przyznaniu góralom emerytur za pracę w USA- chcą forsy, to niech tam wracają! Znowu "dutki" najważniejsze? Dlaczego w Polsce tak sumiennie nie pracujecie?     -Przeciwko ukrócaniu wolności słowa w internecie. Jeszcze niedawno głośno było o sprawie wiarusa ze Świdwina, który nakazał ukrócić gęby internautom za obrażanie polskich (głównie dobrowolnych!) najemników poległych w U.S. wojence. Komentarze nie były najwyższych lotów, ale to jeszcze nie powód, aby wprowadzać cenzurę. Natomiast media chętnie przychyliły się do sprawy, broniąc jedynie słusznej tezy o demokratycznej, bohaterskiej interwencji. Jak widać lubią sami sobie zaklejać usta...

"I had a nightmare only yesterday
You played a skeleton
You took my love then died that day
I played an American"

 

Anarchizuj prawa chaosu!

 

 

 

Nadchodzą kurewskie rządy pejczem skrzyżowane!

Akcja "Poderżnij sobie żyły po wyborach!" ; 21 śmierci na 21 lat demokratury czyly urna dla wiernego obywatela

Wznieś toast z cyjanku za zdrowie i pomyślność partii!   Zainwestuj w koktejl warsiaskiej ultraski

Аӡь бursujë NWO

 

[edytowano]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

без

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
05. października 2011 15:31:00

Мистецтво бреше. Козак Мамай ніколи не буде Че Геварою. Офіційні артисти продукують дезінформацію про історію, життя, навіть про надреальність. А "бунтари" часів "комуни"? Вони співали протестні пісні, коли гнів був у моді. Зараз, в час демократури вони у найкращому співають про кандизовану любов (знаєте, імпотенція), а частіше гламурять у рекламі або співають партійні гімни задля грошей. Продати свій гнів для ґаджетів- це закон культури. Русь має своїх недоамериканців, Польща ще "воїнів генерала" (рок-групи часів Ярузельського)... Осборна на царя Росії!  Рік назад польський етноміт "шляхетського народу" був нарушен. Анарх-арт проєкт R.U.T.A. награв кріпацькі пісні бунту тай недолі у панково-роково-фольковій ман"єрі. Тепер він у співпраці із арт-підпіллям України, Білорусіі та Росії готовить диск таких-ж пісень, але руських. Здається, річ не така складна, як у Польщи, тож у нас козаки, гайдамаки, Махно... А все-ж таки треба нагадати, як пан отаман коней добутих брав собі, як процвітала нахабна експлуатація заведена не лише ляхами. Можливо ми почуємо забуті, неполіткоректні пісні невродливих "хамів". Можливо із того буде контркультура. І так у Польщи як в Україні, Московії, Білорусії новий бунт виросте на основі корінного голосу предків, яки ненавідили вороженьків- як ми. Ми не індіанці, хата наша- не Гамерика!

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
26. września 2011 10:29:00

Rosja? Gazociąg? Wyprzedaż kopalni?  A czy panowie w sejmie i okolicach słyszeli, że za 2-3 lata może zupełnie zabraknąć prądu, bo nie ma go jak wytwarzać?  Bezpiecznie wytwarzać, bo UE oczywiście uroiła sobie efekt cieplarniany, więc możemy iść do diabła z naszym węglem. Albo sprzedać kopalnie Czechom. Z resztą tego węgla wcale nie ma tak wiele- sama kiedyś myślałam że starczy na dłużej, a tu się okazuje, że góra 50 lat.  Wracając do prądu- już obecnie "bierzemy" go od innych krajów, i to nie tylko na zachodzie. Także od...Ukrainy chociażby, ponoć i od Bułgarii. Również ze Szwecją mamy energetyczne interesy. A kiedyś ta sama Szwecja proponowała nam za frajerską cenę "pakiet" do bezpiecznego korzystania z węgla. Oczywiście to świństwo, że ktoś decyduje, co mamy robić z własnymi zasobami, ale ów "pakiet" i tak wyszedłby opłacalniej, niż dzisiejsze interesy energetyczne. Choć może rządowi się to opłaca, wszak oni nigdy nie tracą. Powstaje pytanie, dlaczego inni mają i nam sprzedają prąd? Odpowiedź jest niepoprawna politycznie: bo inni mają elektrownie atomowe. I my też będziemy musieli mieć, jeśli nie chcemy inwestować w lampę naftową albo przepłacać za czyjeś wiązki prądu (o ile za 3 lata ktoś jeszcze nam coś sprzeda). Krótko mówiąc weszliśmy w gówno. Bo tu monopol na przesył energii, normy UE, interesiki i machlojki, protesty ekologów gotowych hołubić stworzenie odgryzające im członki...Gaz łupkowy- ktoś powie. To jeszcze odległa perspektywa, dokładnie nie wiadomo, ile go mamy, a poza tym kontrakty i tak już zostały podpisane "pod stołem", niektóre z firm,  mających u nas wydobywać były oskarżane o niszczenie środowiska...Także łupków raczej u siebie nie zobaczymy, a jeśli nawet, to niekoniecznie z nich skorzystamy na własne potrzeby.    Niby pozostają jeszcze tzw. alternatywne źródła energii. Nie wiem, na ile są skuteczne, bo za słabo znam temat, ale mój informator twierdzi, że one są dobre w indywidualnych, małych gospodarstwach, a w skali gospodarki państwa nie sprawdzą się. I tak to, kurwa, jest : naciski państwa, naciski UE, naciski USA, naciski koncernów. I jeszcze wymogi epoki. Chcesz mieć w domu Czarnobyl - nie wolno, chcesz wrócic do jaskini/ na drzewo- też nie.  Od razu przypomina się twierdzenie, że najlepszą profilaktyką bomba atomowa... Ten świat jest tak zmontowany, że o losach oryginała stara się decydować klika prostytutek. Marzenia narodów z tradycjami i silnym poczuciem tożsamości przekreśla państwo-korporacja np. USA z Izraelem. To oni lepiej wiedzą, kim jesteś, kim masz być, mimo że sami są komercyjnym gównem. Mogłabym wraz z Chavezem, Fidelem, Kim Dzong Ilem zwołać radę, na której podpisalibyśmy dokument stwierdzający o nielegalności USA. I co? Nic. Ale gdyby USA, Izrael, czy nawet Rosja stwierdziły, że jakiegoś państwa nie ma i być nie musi- to by nie było, choćby jego naród stworzył biurokrację lepszą niż całe ZSRR, a jego tradycje były starsze od Chrystusa.  Ale nie należy się poddawać manieryzacji ze strony rządów światowych, rządów rodzimych, ze strony kleru, stylistów i mediów.  (Хай живе аморальність! Бурхливі народи сперті на девіяціях: садо-мазо є зеркалом суспільних контактів, спілкування людей, а у версії хард- патріотизму, але того справжнього. Самонасілля- креативний індивідуалізм, гомосексуалізм- союз філософів, проституція-вибори ). Chcecie podatku od nielegalnej prostytucji? Opodatkujcie kościół!  


List do USA

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: wkurw
26. września 2011 10:27:00

Mogłabym do was napisać po angielsku- bo znam, ale wasz język społeczeństwa idiotów- niepełnosprawny angielski (american english) nie wyrazi tego, co mój język ojczysty, wasz nawet nie jest przystosowany do tego, aby wyrażać takie myśli. Jesteście, jako kraj i ludzie, bandą terrorystów, bandytów bez honoru, nielegalnym tworem prostytucji narodów i jednostek. Brzydzę się wami całym sercem. To  że rząd mojego kraju wchodzi wam bez wazeliny w dupę, nic jeszcze nie znaczy. Dla mojej społeczności jesteście intruzami i tak będziecie traktowani na naszej ziemi. Codziennie modlimy się/ marzymy aby sprzątnęła was bomba, klęska żywiołowa, wiatr od Słońca, rakiety, wy pachołki Chin, syjonistów, tępej komercji i religijnych guru. Staramy się być nowymi kamikaze. Gdy miałam 16 lat niekiedy ćwiczyłam zamachy samobójcze- to była pół -zabawa pół -trening. Myślę, że jeszcze dacie mi powód, abym porzuciła pracę umysłową i do tego wróciła. Życie to tylko wyścig na cmentarz, więc nie mam zamiaru wstydzić się swoich prostackich uczuć i swych poglądów.   Więc w dupę nas całujcie i won!!!!!!!!!  Za ten list pewnie dostanę zakaz wjazdu do USA (hahaha!!!!!!!!!!!!!!!!)- i tak bym nie pojechała, choćby mi dopłacali!  wasz prezydent może mi conajmniej po piwo skoczyć- i tak od niego nie wezmę. Nie żrę waszego śmieciowego żarcia, nie noszę waszych galantnych ciuchów, żyję tak, jak żadne z was nie potrafi. Jest kryzys, ale ja nie głoduję- mój pokarm nie zawiera GMO i nie jest obłożony podatkiem. Karmię się antyamerykanizmem.   Wasze pieniądze mi śmierdzą, jest mi z tym dobrze, nawet jeśli macie zbyt przeżarte mózgi, aby to zrozumieć. Bądźcie przeklęci i taplajcie się we własnym gównie, a potem zróbcie o tym film. A jeszcze raz się gdzieś wtrącicie- to będziecie żałować, bo wasza prostytucyjna banda nigdy nie wygra z rebelią. Fuck off motherfuckers & S.OB.'s!  Концтабір вам вже готов!


brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
21. września 2011 17:10:00

Palić, gwałcić, rabować! czyly wybrane mazowskie rebelije-awantaże.  Mazowsze należy tu rozumieć jako szerokie pole określonej kultury, sięgające obecnego Podlasia, łowickich obszarów i kawałka mazurskiego.

Średniowiecze- legendy , wzmianki i źródła o mazowieckich amazonkach, które winny dziś stanowić narzędzie samoidentyfikacji ludu mazowieckiego i być kontrą kobiecą wobec kultury landrynizmu.
Także legenda o jaćwieskiej wojowniczce, która z dzielnym łomżakiem (niedawnym przeciwnikiem) daje zaczątek jednemu z okolicznych rodów
1037, 1041- Niezależność Mazowsza, tzw. powstanie Masława. Mniejsza o przywódcę, ale masy ludowe, które go wsparły - zbrojnie  stawiły opór porządkowi feudalno-chrześcijańskiemu. Szeregi Masława zapełnił lud prosty, pogańskie hordy np. z terenów Prus i dzisiejszej Kurpiowszyzny, "fałszywi chrześcijanie" (odszczepieńcy oficjalnego katolicyzmu), niekiedy zadymiarze z wyższych sfer, słowiańscy rycerze i rycerki.
1324- odnotowano napad pruskich kozaków na Litwę. Tutaj też, wbrew zapewnieniom wielu badaczy,  po raz pierwszy pojawia się w kronice polskiej określenie "kozak". W tym okresie będzie ono pojawiało się wyłącznie w kontekście Prus-byłej Jaćwieży-Mazowsza, a w kronikach wschodnich- terenów tureckich. Być może dlatego niektóre późniejsze latopisy ruskie nazywają niektórych wodzów kozaczyzny zaporoskiej "Mazurami", a Bielski wspomni o piętnastowiecznym "wodzu zaporożców"- płocczaninie Wawrzeńcu Kozłowskim
1595-96 (1604?)  Powstanie Nalewajki na Rusi i jego odprysk na Mazowii. Najbardziej znana postać tego okresu to niejaki Obłom (podający się za Jakóba Sułkowskiego)- dziecię Syreniego Grodu, chuligan i bohatyr, dla szlacheckiego światka zdrajca, dla zbuntowanych chłopów mazowskich prowodyr. Puścił z dymem Łomżę. Niestety nie doczekał takiej sławy jak np. Jakub Szela.
1769- zamelinowanie się Sawy- Calińskiego na Kurpiach
1922-1923- aresztowanie N.Machno w Warsiewie, co zaowocowało protestami jego miejscowych sympatyków
 
Z temi faktami jest jak z nihilgewaltyzmem- znane przez niewielu i jedynie garstka dostrzega możliwość ich strategicznego, progresywnego wykorzystania we współczesności, w obecnej robocie agitatorskiej skierowanej przeciwko kandyzacji umysłów.           Nihilgewaltyzm ma ten "urok", iż jest mniejszościowy (ale nie elitarny), "wieśniacki", nieskomercjalizowany. Przez to daje możliwość ALTERNATYWY wobec świata zamerykanizowanego, modnego, estetycznego i poprawnego politycznie. Świata mafijnej kliki polityków, kleryków, kasożerców i dyktatorów mody a także ich konsumentów- oportunistów i kolaborantów.        
To nie jest reklama mojej ideologii, mojej rebelii, raczej coś w rodzaju ulotki, którą można wyrzucić albo przemyśleć- a wtedy znienawidzić bądź rozpropagować i przekuć na czyn jej hasła. Bez względu jednak na reakcję otoczenia- idea pozostanie w swej "pierwotnej" formie, w przeciwnym razie przestałaby być nihilgewaltyzmem a zaczęłaby być czymś innym.

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
19. września 2011 17:41:00

Precz z syjonistycznymi naciskami!


Precz z watykańskim totalitaryzmem!


Śmierć amerykańskiej dominacji!


Wyzwolenie z uniformizmu!


Precz z tworzeniem PRZYMUSOWEGO systemu konsumentów i matrixowych globalnych społeczności wzajemnie powiązanych komercją poprzez wykorzystanie człowieczej chęci wyrażania opinii i zapotrzebowania na produkty! Niech żyją swobodni, samowystarczalni wytwórcy!
I niech schizmatycy „bursują się jak w polską wojnę”!


Globalizm= Wszędzie tak samo- po amerykańsku w chińskiej jakości...
Amerykanizacja- zbrodnia na jednostkach i narodach, która może być krwawo pomszczona przez złych rebelizantów.


Precz z pacyfistyczną globalizacją, posługującą się terminologią praw naturalnych, które rzekomo determinuje miłość i pokój między ludźmi, bo „ludzie są tacy sami” (ja to rozumiem nie jako równi, lecz jako bezwolne klony, które w imię jakiegoś rzeczywistego „Equilibrium
” zostaną „uświadomieni” tj. pozbawieni światopoglądu w imię powszechnej miłości, która jest globalnym kłamstwem, Nowym Ładem... Jeden z wyznawców tej z pozoru niewinnej, acz mogącej stać się totalną, idei wypowiedział się w komentarzu nr.7 na http://wolnemedia.net/seks/tantryczna-rewolucja/ )

PiS= fałszywi fanatycy i kolaboranci trzęsący się przed USA oraz kościołem
PO- machinatorzy finansowi, których zachowania i wypowiedzi przypominają jakby popisy ludzi niespełna rozumu (nie obrażając osób niepełnosprawnych do których nic nie mam, poza tym moje twierdzenia nie są natury psychiatrycznej- nie mam medycznego wykształcenia- lecz obserwacjami nihilgewaltystki z prawami wyborczymi)
Inne ugrupowania są równie bezideowe, a ich kiełbasa wyborcza jest dla mnie zwykłą trucizną


Zabij w sobie demokratyczną większość!

Konformizm= kolaboracja= prostytucja= oportunizm= szmalcownictwo. Lepsze moralne zbydlęcenie niż polityczne kurewstwo! Śmierć świniom!

aforyzmy aurory

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
13. września 2011 19:22:00

- Życie honornego buntownika to zawsze wybór czyly zajmowanie określonej pozycji światopoglądowej w walce ideologicznej- pozycji zgodnej ze strategią własnego "ja"

- Precz z proamerykańskim onanizmem za publiczne pieniądze!

- Miałam wizję: Binladen na krzyżu z tabliczką "król Ameryki" nad głową, a potem był Proces Bogów na Mazowszu i tryzna ideologów

-Chrystus Narodów kiełbasą wyborczą świętych

- Polityka to wyższa, szlachetniejsza, pobłogosławiona (uświęcona) forma prostytucji

-Слава жінкам людовбивцям!

- Ewolucja jest po to, aby łamać prawa fizyki, nihilizm aby negować te prawa wespół z prawami moralnymi, estetycznymi, etycznymi itd.  Jedne gatunki po prostu się przystosowują, poddają wszechświatowi, inne biorą ten wszechświat "za rogi", starają się go pokonywać i tworzyc na nowo. To są rewolucje w skali galaktycznej, to jest właśnie ten moment, kiedy przestaliśmy modlić się do słońca. Ale gdybyśmy stali się zarozumiali, to przestalibyśmy myśleć o tym, co jeszcze można wywrócić do góry nogami.

- Spirytus na świętego patrona Polski! Wszak to jedyny byt, którego istnienia nie sposób podać w wątpliwość. Jest prawdziwszy od boga-słońce, choć ja osobiście preferuję stary scytyjski zwyczaj modlitwy do miecza.

-Unii Europejskiej potrzebny jest etnopluralizm

-Jeszcze trochę kryzysu finansowego, i takie incydenty jak polscy niewolnicy w U.K.- staną się normą. I tylko niehonorni europejscy wykwalfikowani podcieracze USraelskich tyłków pozostaną tak samo zarozumiali...

Переваги злочину

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
12. września 2011 17:46:00

Проамериканська хуйня майже зриває дах. Щастя, що я нігільґевальтистка та ненавіжу менстрім. А вони ще більше та більше  вимушують офіційну, політкоректну версію реальності. Все у дусі Гебельса- Брехня, яку повторятимуть так й стає правдою. На хуй збочені фестівалі "кресов'яків" (укртанці кракусів етц.) якщо можемо наладити свято колаборантів. І так "варшав'яки віддали дань (hołd) жертвам талібів".
Не соромите варшавців, гітлерсини!          Та песик Буша із ними танцював польонеза. Не можу про це писати інакше як по українськи- польська мені не лізе в голову зараз.   Та й чого, і козачня має свої витоки на землях Ятвяжі-Курпії, інших не існувало. А ще лобби пейсбука- всюди. Не знаю, цеж такий більший інтерес?  Тут тільки злочин проти миру, тільки так мені робити. Ні нігільфемінізм, ні стратегія футбольного фаната. Хоча вона (стратегія) кльова- даєш нації (Націі?) ворога, а вони без філозофіі б'ють його. Але скажи це людям, яки всеж таки люблять собі подумати, сумнівати си. А таких є. Отже злочин проти миру та проти демократури- це шлях честі. Чесним з собою- це все.
І тому я горда тим, ким я є і була. Тоді. Я у розвагах кричала, що я терористка, а потім почула у ефірі про Нью Йорк. Тоді вперше нарисувала палаючий гамериканський прапор. Добре, що я не така, як ви. Дуже добре, це моя зброя.
Precz z przyjaźnią polsko- amerykańską!  Precz z propagandą!  Precz z biciem czołem przed wschodem i zachodem!

komunikat

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
07. września 2011 09:52:00

 Terroryści okupują amerykańską ambasadę, pewna część zablokowała również parlament. Prezydent RP został wzięty na zakładnika. Straszą, iż do 11.09. przybędą „nowe siły rewolucyjne”, które „załatwią sprawę”. Ambasada amerykańska wyleci w powietrze, jeżeli ich żądania nie zostaną spełnione. Żądania wkrótce zostaną podane. Prezydent jest przetrzymywany w swym gabinecie, jego los pozostaje nieznany.  Ekstremiści nawołują także miejscową ludność, ludność całej Polski do aktów sabotażu i akcji bezpośredniej. Twierdzą, iż teraz skończył się system, że państwo upadło, a koncerny wkrótce zbankrutują. Oni przejęli władzę na obszarze kraju, a ich odwody w ciągu kilku dni uaktywnią się w innych państwach, także w strategicznym punkcie USA. Przewrót jest bliski. W policji i urzędach zainstalowani są agenci sił wywrotowych, którzy od kilku lat wzorowej służby czekają na sygnał. Tylko jeden sygnał, znak- i wszystko potoczy się według ustalonego wiele lat wcześniej planu. Odwrotu już nie ma. Grunt jest przygotowany.

manifest

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
04. września 2011 18:45:00

Manifest prostego ludu, co mu władza przeszkadza. Bo dla nas jedyną reformą- ekstremizm, pijemy rebelię do dna, bogiem i szatanem broń w trójcy: калаш, granat i nahajka. By jako ciało było zdrowe, należy je co jakiś czas odkażać, tak i w kraju powinno się przeprowadzać dezynfekcję, aby się pasożyty nadmiernie nie lęgły. A ponieważ System, państwo (struktura biurokratyczna) to wirus, który aktualizuje się po wyborach- zbuntowane jednostki winny utworzyć swego rodzaju ludową zaporę przed skutkami działalności przestępczej grupy tzw. rządu, oraz przed oportunistycznymi decyzjami tzw. demokratycznej większości ("statystycznych Polaków", "prawdziwych kobiet i typowych mężczyzn"). Nasz opór będzie także skierowany przeciwko obcym koncernom świniącym za pieniądze podatników (często bez ich wiedzy), i przeciwko "czarnej stonce"- nadnaturalnej, próżniaczej kaście duchownych, którym dla nieziemskich interesów potrzebne są ziemskie, materialne fundusze. I bynajmniej nie są to dobrowolne datki wiernych wyznawców. Szturmujemy tzw. normy: estetyczne, moralne dworskie etc.- dla nas są kłamstwem dławiącym wolę. No chyba że są dobrowolne, że są wynikiem indywidualnego wyboru.   Ale moim wyborem jest nihilgewaltyzm. Rebelia, swoboda, radykalizm.    Jesteśmy przeciwko dwóm największym alfonsom prostytuującym narody: Watykanowi i USA. Jednakże na oku mamy też Izrael, UE, Rosję i każdego, kto wchodzi z butami. Nie podążamy za modą i romantycznymi porywami. Dyktatura mody to element globalnego panowania pantokratorów. Nasz program to przymusowa praca w obozach dla złodziejskiej bandy rządowej- jako forma odpowiedzialności. Jako dawni zbuntowani chłopi wieszający panów- nasza idea jest prosta, a przez to genialna.         Odszczurzanie czas zacząć!   Anarchizować nowy światowy ład!         Świnie na kiełbasy dla ludu! Ulotki wyborcze na papier toaletowy!            Rozerwij się w sejmie!

глобалькозак

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
04. września 2011 18:37:00

Янукович наїхав Пшекію. А Пжекія та Євросоюз узялись за поділ Хохландії, хоча вона під палаткою еРеФії. Стали живі ресентименти і можливо, що п"яні ляшки знов співали "Гей соколи" або ще якусь степову думку. Козацький фольклор до души полякам: анархосармати мріють про Махно, імперіальні сармати співають або про Вкраїну, або про циганів... І частиною польского патріотизму часів загарбування була "козакофілія" ("українська" школа поетів). Добре, що вони козацького не танцюють, але шляхта "своїм" кріпакам танець вкрала-мазурку. Козака танцюють лише курпікі та мазури- але своїм ладом. Глобалізм- діло не нове, він і існував у першій речипосполитої. А це тому, що шляхта хотіла більше "диких" земель і любила чужу моди наче сучасні праві дівчатка (вони і пейси пустять якщо мода вимагатимуть того). Так було і у СССР, так і в ЄС, в НАТО. А що мода- я одного не розумію: чому християнські дівчата покращують божий твір- тіло макіяжом. Тайна віри?  Ні, це мабуть анархомістицизм (знова щось із пшеків та степів...). Дарма, я просто дивний революціонер, зараза мене колись звали і я на боці тих, кому не виходить, хто бідний також на глузді.

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
31. sierpnia 2011 17:40:00

We Warszawie konflikty majątkowe. Tym razem między tymi, których nie lubię: ambasada USA, szlachetkowie, ZUS... Szlacheckie roszczenia kojarzą mi się z tęsknotą za feudalizmem, który z natury był niesprawiedliwy. Z drugiej strony USA i ZUS- jako świnie systemowe nie zasługują, moim zdaniem, na takie architekture. Bo i w imię czego? Za jakie zasługi? Jestem wyzbyta uczuć estetycznych (i jest mi z tym dobrze!), więc pałace absolutnie mnie nie ruszają pod tem względem. Żeby jednakże chociaż tam muzeum zrobili, to byłaby przynajmniej korzyść dla społeczeństwa. Inna sprawa, że społeczeństwo też w wielu aspektach mnie brzydzi (konformizm, oportunizm, uniformizm). Najprościej byłoby... gdyby którykolwiek z właścicieli/ dzierżawców dopuścił się jeszcze jakiejś zbrodni politycznej... wtedy podłożyło by się pod pałace bombę znakiem zemsty, i git. Niestety, już kwestie lokatorskie (nie tylko w stolycy) są o wiele bardziej skomplikowane, niż rozgrywki wyższych sfer, i trudno je rozwiązać. (O kłopotach Pragi warszawskiej swego czasu pisałam.)

Projekt gospodarczy tzw. kurpiowska sicz tzn. połączenie kozaczej komuny militarnej i puszczańskiej "zadrugi" (jak to określa Krzywicki) która co prawda rozpoczyna się od rodzinnego gospodarzenia, ale daje możliwość zupełnie indywidualnej inicjatywy- prywatnego biznesu bez kontroli władzy. Wszystko osadzone w warunkach współczesnych technologii (rodzimy archeofuturyzm?). Będą istnieć dwa luźne organizmy ideologiczno- plemienne:

Ķɑзақія (Косачья) i Mazowsze. Na granicy stać będzie Золотая мечта"- obóz nihilgewaltyzmu, oprócz tego tzw. Jazda Wołoska- schizmatyczna armia oparta również na alkobiznesie. Powyższy organizm zrodzi się z ludowego buntu i anarchii militarnej.

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
30. sierpnia 2011 17:15:00

Może być prawdą, że amerykańskie świnie wywierały na Polskę wpływ w kwestii GMO (żeby tylko...)

 

Antyamerykanizm obowiązkiem takich, jak ja!

 

Śmierć Ameryce!!!!!!!!!!!!!   Łapy precz!!!!!!!!!             Kara zdrajcom i sprzedawczykom!!!!!!!!         Okupantom i lobbystom-granaty i srogie lanie!!!!!!!!!!!!                  bydlaki z rządu, Waszyngtonu, Watykanu i innych kurewskich przybytków!!!!!!!!!!!!!! WON!            Bo jak miarka się przebierze, to będę jeszcze tęsknić do miłej śmierci, i pokuty prosić!

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
29. sierpnia 2011 09:31:00

 I oto na USA spada kara pod postacią klęsk żywiołowych. Jeszcze tylko chaosu w imperium brakuje. Ale najbardziej krzepiąca i tak była ewakuacja Pentagonu i Kapitolu podczas trzęsienia ziemi.        Ironia losu vs. System  1:0           

Rozpoczęły się wybory mister kleptomanów. Z tego powodu Kaczyński wypomniał Komorowskiemu służalczość wobec jednego państwa (Rosji). Nie zaprzeczam, nie potwierdzam, pragnę jedynie złośliwie przypomnieć, jak to za rządów Kaczyńskiego Lecha służalczość była skierowana aż na dwa państwa, choć prawie jak jedno- USA i Izrael. A służalczość wobec Watykanu i ponadnarodowych koncernów to już zestaw obowiązkowy wszystkich rządów.

Innych debat komentować nie będę, bo one się raczej nadają do TVN Style, a nie na mojego chamsko-rewolucyjnego bloga

 „Polska w budowie”…To kiedy mam stawiać ten obóz pracy, towarzysze?      Politycy do łopat za najniższą krajową!

Chleb, czynsz, VAT, stres, koktajl Mołotowa. Cena jest wysoka...    A zobaczyć strach w oczach władzy- bezcenne

Honor, bunt, radykalizm i swoboda!       Batem, automatem rozgonić!

Bez zaplecza dla kurewstwa!

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
25. sierpnia 2011 09:10:00

"Колискова-експозе"


це, дитинко,
лікування елеутгероманії
влада дала заміст хліба
Ось тобі
від Більберґів
антідот на антарсіофілію
славний рятунок
від національних
хворіб
в вени соціофобію.
"Спокойной ночи"
народе, і хай
тобі насниться
добрий цар

*******

Wydatki na puder,

to cyrk jest czy burdel,

hamburger to czy bubliczki?

Od lewa do prawa

klawa zabawa

a kres jest zawsze

w urnie

Nowe wybory,

kto kombinuje-wygrywa,

jak wcisnę kiełbasę

za sponsorską kasę

posadka jest zapewniona.

Na co programy,

gdy wiemy, w co gramy

a zmowa cenowa gotowa,

tu obcy kapitał,

tam proboszcz powitał,

a ładny będzie wybrany.

Nim on się przekona,

co rozkradła ona

to nowe będą wybory,

kadencja skończona,

forsa umoczona

-a niech was jasna cholera!

Nowe wybory:

po równo batem po dupie,

a jak nie zechcecie

to szablą po grzbiecie

i czyn społeczny spełniony!

(Do roboty, do roboty!)

 

[Bo gdyby wybory polegały na zakreśleniu mordolizacji kandydata do obozu pracy, albo doborze tego, który potem byłby rozliczany przez naród za swoje działania- to głosowałabym codziennie. Ale wtedy zdelegalizowano by wybory]

brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
24. sierpnia 2011 08:55:00

Ostatnio dużo czasu spędzam w skansenach Mazowsza i łowickiego. Wolę być tam, niż w krainie komerchy i ustawowego skretynienia. Wolę spędzać czas z paniami skansenowymi i żulikami Prawobrzeża, podczas rozmów z nimi nigdy nie odczuwam ideowego konfliktu. Lepsze to niż młodzież z dobrych domów udająca rycerzy w rekonstrukcjach, młodzież pacyfistyczna, galantna, trzymająca ciężkie miecze w swych wypielęgnowanych, nieporezanych rączkach. Młodzież wierząca w prawo i miłość. W policjanta, ale ateistyczna. Ścisłowcy wierzący w miłość.Głowa w chmurach, nogi w biurze. Albo dziecinni metalowcy i sataniści głoszący dobro. Czy dziś ktokolwiek głosi zło? Wszyscy raczej chowają się za frazesami dobra, piękna, rozumu, miłości. Bez względu na ciuchy, zainteresowania, poglądy. Wszystko obecnie stanowi tylko ikonę: idole, etnomity, sztuka, rewolucja. Bo jedni potrzebują autorytetów z braku umiejętności samodzielnego myślenia, a inni lubią coś fajnego bez nadbudowy. Fajna melodia, ale bez osobistej refleksji na temat tego, dlaczego taka jest. Bez zrozumienia czegokolwiek. Ja traktuję wojny, depresyjnego rocka i rosyjską ruletkę serio, a nie „cool”. A gdy chcę się zabawić, palę amerykańską flagę oraz uruchamiam muzyczne narkotyki. Dlatego jestem od nich bardziej psychopatyczna i zepsuta. Oni będą się resocjalizować poprzez wiarę w miłość i poszukiwanie cnót, nawet mordując. Wracając do skansenów. Moich dawnych wrogów nie zdziwi, żem się tam znalazła, wszak byłam ze stolycy, a koleżanki-uniformistki z mniejszych miast nadały mi miano wieśniary. Skanseny giną, a rękodzieło ludowe nie pasuje do globalnej wioski, więc trwa kastracja ludowości. Wspomina o tym parę osób z którymi rozmawiałam. Nigdy nie miałam nic przeciwko postępowi i nowoczesności, ale pod warunkiem że prowadzą one to technologicznych zdobyczy, do obrony przed siłami natury, do tworzenia nowego, dziarskiego typu człowieka. Nie do kretynizmu, przymusowej komercjalizacji i globalizacji-uniformizmu. Skanseny zostaną zrównane z ziemią, a na ich miejscu powstanie pewnie jakiś McDonalds, co będzie zbrodnią ohydną acz zgodną z amerykanizacyjną racją stanu. Chyba że rozprzestrzeni się moda na zdjęcie ślubne w scenerii schyłkowego świata. Zapewne jedyny pożytek z mody. Ja natomiast swym stylem życia stanowię bojkot amerykanizacji i pantokracji- jest to podstawa nihilgewaltyzmu.

Kto żyw- do walki z Systemem! Na barykady rebelii!


 

schizmatyczny sen

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: kontrkultura
11. sierpnia 2011 10:36:00

Miałam sen.

Najpierw kraina przed przewrotem. Rockstars zwani satanistami, i klerycy z obrażonymi uczuciami religijnymi. Obie grupy mają taki imidż, ponieważ z tego właśnie są pieniądze np. na seks z modelkami, które wcale nie przypominają ani kochanicy szatana, ani niepokalanej panienki. Są i moje „koleżanki”, które ukrywają swe lęki i kompleksy, boją się poniżenia oraz braku akceptacji. Potrzeba tylko „lustra”, które odbije ich strachy. 19.04.2004, w rocznicę powstania w getcie, poszłam do szkoły, aby zabić człowieka. Nie starczyło jednak dyscypliny rewolucyjnej, i 20.04.04, w dzień urodzin fűhrera myślałam o honorowym samobójstwie. Marzeniem mojej ofiary była wycieczka do Oświęcimia oraz ładny wygląd, a moim rzeź świętych krów oraz „anarchistyczna rewolucja sierpem i młotem”. Krótko mówiąc pod mur ich i niech trzymają się za ręce. "Więc oto ja, zapamiętajcie tę twarz, bo wkrótce obalę świat, polityków i "landrynki" ".  

W tej krainie był tyż polityk zabity tabletką depresji.  A wszystko otaczała diabelsko-anielska dwoistość. Religie i wierzenia łatwo było obalić domniemanym listem z kosmosu oraz wróceniem nacji pamięci o początkach homo sapiens, a politycy nie wiedzieli jeszcze, co ich czeka, ale do ich obalenia wystarczył jeden czołg i parę niepoprawnych obserwacji. Mimo ciągłej inwigilacji i braku wsparcia ze strony społeczeństwa. Jako że społeczeństwo opierało się na hierarchii, więc ekstremistyczna reforma polegała na przebudowaniu jej w stronę społecznego садо-мазо. Tak więc rządy pejcza i samogonu.  A skutkiem kraina, która składała się z klasy robotniczej- robotów (i ewentualnych ochotników rasy ludzkiej), oraz klasy obywatelskiej- wszelkiej maści tzw. osób nienormalnych, a przez to genialnych/buntownych.   Istniała również   kasta niewolników utworzona z byłych polityków skazanych za skrzętnie ukrywane zbrodnie polityczne oraz z wszelkiej maści szumowin np. z amerykanów, z wyśmiewających się z wyglądu niepełnosprawnych, bijących bezdomnych tylko dlatego, że ci prowadzą inny tryb życia, zabijający dla telefonu komórkowego- z rządzy szpanu.   Jedynym obowiązującym prawem była teoria chaosu, ewentualnie tzw. prawo Murphy’ego.  Główną religią była ironia losu i antyamerykanizm. Zakaz serduszek, kokardek itp.  Każde przedsiębiorstwo samo ustalało/wymyślało swoje środki płatnicze. W razie potrzeby wodza wybierano  drogą zawodów.   Miałam odczyt w formie toastu o tym, iż wiara w miłość to paralogizm, a życie stanowi jakiś sofizmat.  Że należy przeklnąć  wszystkich tych Janów z Kolna, Mamajów i wybrać drogę kamikaze.  A że walka ideologiczna musi trwać, więc zamiast praw człowieka, gwarancji bezpieczeństwa, życia wiecznego, promocji w sklepie- wybrałam wunderwaffe nihilgewaltyzmu w charakterze rebelii.

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
06. sierpnia 2011 09:44:00

Bunt ciągnie mnie ku anarchizmowi, współczucie dla ofiar systemu i nienawiść do kleryko-feudalizmu ku lewicy, gen wojny i przemocy, wola mocy- ku prawicy. Poza tym jest jeszcze dekadentyzm nad własną trumną w rytm „Kaтюша” The Ukrainians.     

Ten kraj należałoby rozdupcyć w pizdu i odbudować od nowa.  To raczej jest jasne.  A na razie mamy jarzmo Banku Światowego i katolicko-galantno-pejsbukową propagandę.    Denerwuje mnie rzeczywistość, w której o moim bycie materialnym decyduje nie moja siłą charakteru, praca bądź spryt, lecz posunięcia finansowe jakiegoś Rotschilda bądż lobby rządowo-korporacyjne. I nikt mi nie powie, że biznesmeni to same niewiniątka- to jest klasowe myślenie takie same jak idealizacja proletariatu. Ale rozwój biurokracji sprawia, iż nie zapewniamy bytu materialnego (bo nie ideowego- ten zależy od własnej woli i charakteru) głównie sobie bądź także swojej rodzinie, ale produkujemy gwoli zaspokojenia konsumpcjonizmu jakiejś amerykańskiej świni i gwoli utrzymania rządu pasożytów. Już bardziej opłacalne jest postawić sobie wiatrak w ogródku i zapolować na niedźwiedzia. Ale tego zabrania prawo.  Do rzeczy. Wybór stylu życia winien być dobrowolny ( no chyba że ktoś nie chce).  Skandynawski model państwa  może  być kuszący, ale z drugiej strony nudny i czyniący z człowieka kapryśnego maminsynka jak każda nadopiekuńczość. Taki człowiek żyje w sterylnym pudełku myśląc, iż świat jest dobry i łagodny, a reakcją na zaburzenia tej wizji będzie zwierzęcy strach. Brak walki ideologicznej spowoduje strach przed oryginalnością. Z drugiej strony jednak tzw. ojczyzna nie powinna być kurwą, której płacisz, aby dostać ersatz albo kopa w tyłek znakiem gratisu mówiąc kolokwialnie.    Dlatego wszelka struktura winna być dobrowolna. Państwo powinno być zastąpione społecznymi komitetami  z których działań, pomocy korzystałoby się właśnie dobrowolnie. Utrzymywałyby się z darowizn lub na własny koszt. Każdy, kto pragnąłby opieki, władzy czy niewoli- znalazłby je. Ci, którzy pragnęliby ryzyka, samodzielności- nie mieliby żadnych przeszkód. Ludzie łączyliby się we frakcje, kooperatywy bądź zwalczające się armie albo działaliby samotnie. Nie bylyby od tego lepsi (jak chcą anarchiści) ale sytuacja byłaby przynajmniej jaśniejsza.  Stan ów sprzyjałby rewolucjom, nowym ideom, ewolucji. Nawet gdyby wynikł z tego chaos- lepsze to niż burdel.

                                       **********************

Nie żyje Lepper. Były rzeczy, za które go lubiłam, i takie, za które nie cierpiałam. Myślę, że to nie było samobójstwo.  Teraz to już żadnego powiewu oryginalności na tej scenie politycznej nie będzie. Ujebali każdego, kto nie pasował do politycznej poprawności. I jak tu ich nie strzelać?

політгламур

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: ukr
06. sierpnia 2011 09:42:00

Тимошенко за гратами. Завдяки тому вона і стане іконою опозиції наче Ходорковський aбо,господи!, батько Тадей Ридзик. Усі призвіща переповнені чистим бізнесом. Ідея за гроші-гламурнішa.  Грошові війни- більш адекватні для телевідення. А в час комерціалізації справжні ідеї- політично неправільні, і тому офіціально вони мертві. Хай люди думають, що Юлька це бунт, що Вкраїна- це лишь війнонька російського клубу зі американським. Ніхто не скаже офіційно про негламурне підпілля  і ніхто не буде питати. Усі проблеми просимо зголошувати героям, поетам та святим іконам. Адже не владі. Спокійніше жити міфом, тільки похмілля у новій демократурі потім тягаром. А чути, що і фестіваль "Ватра" у Польщи вже політкоректним став. Чи це оборона лемків перед українізацією (яка сьогодні загроза, якщо вони майже всі поамериканізовані) чи діяльність ксьондза Іссааковіча- не знаю. Але якби у Пжекії було стільки "бандеровців" скільки "нарахував" мехес Іссааковіч- він був би давно мертвий. Разом з лемками як "саботажистами  за чужі гроші"...І знова гроши...   (Гетьестетизм, проміняймойогонапрагматизм!)

bez tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
29. lipca 2011 10:09:00

Polska będzie świętować kolejną rocznicę Powstania Warszawskiego. W tym samym czasie np. w Grecji przypomni o sobie anarchistyczna partyzantka, a Rosja z Ukrainą wsadzi do więzienia zarówno  działaczy, jak i karierowiczów udających opozycję dla własnego biznesu. Polska pomodli się do J.P.2, Rosja do cara Mikołaja, a Ukraina do Sahajdacznego. USA pomodli się do upadającego dolara, i poprosi swoich różowych bożków, aby chronili koncerny i Izrael. Politycy pomodlą się do Obamy i Putina, kidną na tacę kawałek budżetu i sumienie będzie czyste. Społeczeństwo pójdzie do galerii handlowej.

 

Wsadźcie sobie swoje świętości, bo walka trwa!        Zaborca z McDonaldsa nie ma nad nami władzy, złodziejska polityka duchowych szmalcowników nie będzie naszym udziałem!  Chcecie pracować dla kraju, to idźcie do kamieniołomów, ja chętnie zaprowadzę, i do pracy zachęcę! Chcecie za kraj umierać? Możemy to sprawdzić: pod mur!  Kozacki nahaj, kurpsioska flinta- i reforma gotowa!

A wszystkim, którzy mają dosyć, radzę pielęgnować bunt w sobie, choćby najradykalniejszy,  być sobą do końca, pracować nad rozwojem umysłu (technologiczna wojna), rozwijać zarówno myślenie logiczne i wyobraźnię, nie bać się być wariatem i nadczłowiekiem, nie zapominać o dyscyplinie rewolucyjnej, bo bez niej nic nie wyjdzie, jeno histeria, warto też zadbać o umiejętności militarne oraz o silną wolę, nie gardzić chandrą z której potem wychodzi coś twórczego. Ból, lęk wysokości- to tylko zaprogramowane bodźce. Gdy was będą bić w więzieniu- pomyślcie, że to sado-maso, gdy was będę głodzić- myślcie, że żyjecie w Indiach i żywicie się energią .  I bądźcie pewni tego, co robicie. Nie wierzcie mediom i autorytetom, nie pytajcie o drogę. Nie dajcie się ogłupić.

Czego wam i sobie życzę.

Brak tytułu

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
25. lipca 2011 08:59:00

Zdaje się, iż ekstremalna walka ideologiczna nabiera tempa. Jak będzie wyglądać w Polsce?   Martyrologia czy strategia?  Warcholstwo czy barykady? A może praca, samokształcenie a dopiero potem opór?  Albo "ucieczka" w wariactwo? Nierząd czy anarchia?    Ostateczne starcie lewicy i prawicy, czy sojusz ekstremów przeciwko wspólnemu niebezpieczeństwu?  Zamordyzm w UE czy obywatelska inicjatywa paramilitarna? Spisek?  Męczennicy, obywatele czy rewolucjoniści?  

 

NATO wam nie pomoże, tak jak nie pomogłoby wam za PRL (co  ostatnio zostało ujawnione w dokumentach, ale niektórzy mentalni kolaboranci i tak będą żyli mitem).      

 

Weź sprawy w swoje ręce, zanim inni zadecydują za ciebie...


Політв'язні

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
25. lipca 2011 08:45:00

 Коли я була на хуторі, на волю вийшли Макаров та Сінькова. Але це ще не "стабілізація". Політв'язні- тема немодна, отже гламурні дівчатка і романтичні легіні обороняють лише коней та хворих дітей. Оборонять коней, щоб мучити словами людей негламурних- наче худобу, розповідають про співчуття для хворих дітей, щоб насміхатися над невродливими. Очевидно я розумію і знаю ненависть та погорду, але гіпокризії не люблю. Отже, для усіх, хто думає, що в Україні свобода, укрменщині, щоб занялася своїми, а не білоруською опозицією (така зараз у них мода, бля) та всім, у кого проблеми більші аніж нова причіска єбаних зірок:


ПОЛІТВ'ЯЗНІ РЕЖІМУ
- Степан Бичек
- Артем Циганок
- Віктор Давиденко
- Ігор Загребельний
- Володимир Ковалів
- Михайло Ковалів
- Олесь Вахній

chaotyczne przemyślenia

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
17. lipca 2011 14:08:00

Politycy albo uważają nas za bezwładną masę, albo robią nas w konia specjalnie.  Faktem natomiast jest to, o czym już wielokrotnie pisałam: społeczeństwo to struktura zasilana przez sporą grupę konformistów.

A na razie mamy przedwyborczą grę, w której Rydzyk chce być męczennikiem, Kaczyński obrońcą umęczonego ludu, a Tusk z ekipą już poskarżył się Watykanowi na sytuację w podległym mu kraju. Czyli tradycyjne kondo(n)minium.  Ciekawe, czy te całe bandy politykó, filozofów i ideologów naprawdę wierzy, iż można zastosować jednakowe rozwiązania dla WSZYSTKICH. Jednakową metodą to można ewentualnie eksterminować jakieś grupy, a nie świat naprawiać. Właśnie dlatego historia dotąd nie zna utopii. Właśnie dlatego wolę mieć własny światopogląd, niż liczyć na "uniwersalne wartości" i "normy". Buntuję się przeciwko jakiejś głupiej labradorokracji, gdzie ludzie boją  się okazywać gniew i chodzą z przyklejonemi do pyska amerykańskimi uśmiechami, a złość, bunt i nienawiść są piętnowane, bo "nie uchodzi".

Jestem daleka od oceniania kogokolwiek za wygląd, ale dziwi mnie, iż narodówki i niektórzy narodowcy przestrzegają zasad zagranicznej mody, norm ubioru (władza dyktatorów mody, która podtrzymują galantni klienci) a anarchistki umacniają koncerny kosmetyczne (dbanie o urodę).   Natomiast niektórzy bardziej łebscy uniformiści podkleili się pod ideologie nowoprawicowe, aby pod fasadą haseł o wolnym rynku ponaśmiewać się  z "wieśniaków/buraków" czyly tych, którzy w gimnazjum byli (byliby) gorsi, bo nosili niemodne ciuchy i nie mieli najnowszych gadżetów. Ponieważ gimnazjum się skończyło, więc trzeba brzmieć "doroślej"...  Tymczasem zwykłe internetowe bydło zajmuje się od jakiegoś czasu chęcią estetyzacji sportu tzn. wydala z siebie opinie o brzydocie sportowców (głównie pań) na drugi plan zrzucając ich osiągnięcia sportowe. Zapewne dlatego, iż łatwiej jest powielać wzorce kolorowych pisemek na temat trendów, niż śledzić sport (w którem jeszcze jakieś osiągnięcia Polsce się trafiają). Dojdzie do tego, iż jedynym kryterium na sportowca będzie uroda i "charyzma" (wrzaskliwość i nadużywanie amerykanizmów, nieskomplikowany tok myślenia). Sportowcy będą obklejani logami sponsorów, a ich "sukcesami" będą wywiady telewizyjne, sport natomiast będzie tylko dodatkiem.

Co się zaś tyczy dyktatu estetyzmu, to ten coraz bardziej wychodzi na ulicę, i nie mam na myśli konfliktów gimnazjalistek.  Jakiś czas temu moja towarzyszka broni w innem województwie natknęła się na nieznajomą, w średnim wieku kobietę, która uparła się zostać jej stylistką tj. doradzać jej, aby "korzystniej do tuszy" się ubrałą i opowiadać "z doświadczenia", iż osoby grube zawsze czują dyskomfort psych. Pani sama rozpoczęła rozmowę  na ten temat, widocznie ufna w swój dar przekonywania i znajomość ludzi. Ale że nie wszyscy są tacy sami, więc towarzyszka broni nie dała się przekonać.  Tu skończyło się na rozmowie, "stylistka" nie była agresywna, ale to jest pierwszy krok do tego, jak rodzime Trinny i Susan (czy jak im tam) zaczną chodzić po ulicach jako hycle i naciskać na nieestetyczne jednostki. Z resztą kult dobrego smaku zaczyna wkraczać również w sferę własności prywatnej. I tu jestem gotowa poprzeć wszelkich obrońców prywatnego, bo skoro zapracowałam, kupiłam ziemię i buduję na swoim, to nie życzę sobie, aby społeczeństwo, sąsiedzi nadzorowali, jak i co mam budować. Jeśli ktoś nie chce mieć za oknem "wczesnego gargamela", to niech wykupi (albo zajmie) okoliczną ziemię, i odstępuje ją tylko estetom.

W kryzysowym momencie i tak esteci wyginą, skoro są tacy wrażliwi na punkcie wyglądu, piękna. Popatrzą na zgliszcza, na swe odbicia- i pójdą po sznur, bo botoks się skończył.

Narodowa balanga (legenda)

Autor: dm136697 | Kategorie:
Tagi: nowy
17. lipca 2011 13:29:00

To było w czasach zmian klimatycznych. Warunki zaczęły zmieniać się tak, iż szansę na przetrwanie mieli raczej tylko niepełnosprawni psychicznie i fizycznie. To było na Mazowszu, a może w Казакії. Na wzór dawnych schizmatycznych Zakazanych Balang odbywała się narodowa balanga pod hasłami " Ekstremizm. Wsiury. Mioduszka. Społeczne Садо-Мазо" Wzniesiono toast za Вундерваффе. Mirka przyniosła topór niczem labrys. "Polska od dawna/ była niepełnosprawna". Najpierw odczyt "U2 jako propagator NWO".

- Księży trzeba kastrować. Przymusowo.

- Partia Okradająca miała rzezać pedofilów. Niech będą konsekwentni.

- Obłożyć Boga podatkiem! Niech wypłaca odszkodowania od suszy!

(Ktoś pijanym głosem watażki śpiewa "Kropnij dżeka!" czyly "Убей янки!" po nasiemu)

-A ty się leczysz, tak?- pyta pacjentka Дома на ул.Пушкина. Potem Mirka wychodzi przynieść coś z domu. Święte obrazki. Bo ona jest z Kurpi, więc musi być schizmatyczką.

- Klękać, kurwa. Śpiewać!- zaciąga religijną pieśń i kuratorzy oraz lekarze padają na kolana.              Zespół "Mazowsze" strajkuje we Warszewie. Nawet cepelia w kryzysie.

- Ustrój się zmienił, to i kultura ludowa zaczęła śmierdzieć. Każdy chce być szlachetką. A wiecie, co było dla nich kwestią wiodącą, jądrem szlacheckiej kultury? Sprawa gruszy na miedzy! Spór o gruszki! Ponad kraj.- po czym poszedł umyć ręce, aby zmyć "komunistyczny brud". To on "za komuny" ogłosił przez radiowęzeł, że NATO nas napadło. Został oskarżony o zbrodnię przeciwko pokojowi, a przecież to było najsłuszniejsze, co można było zrobić w tamtej rzeczywistości

- "Szczyt niewolnictwa i przesadna wolność zdają się walczyć o to, które szybciej zniszczy Polskę"

-Тільки  не балакайте мені про цей лжеконсерватизм. Справжній консерватизм- це трібалізм. Нам треба вернутися до свободних, диких племен та іхньої господарки. Нас держава глобалізувала...- nagle wszyscy wybiegli na zewnątrz.

- Kozak kurpiowski jednak nie nadaje się na kosakenmarsch...- Tam, na podwórku mieliśmy swoje World Trade Center- walizkę podłożoną pod pomnik J.P. 2. Ekstremizm poprzez schizofrenię. Przynajmniej raz trochę się bali. (Ta, która jest przykuta do łóżka, pokazała gestem, że są debilami)        - Odrzuć pedantyzm, jeśli chcesz reform. Jebać BHP! Wiara w miłość to dopalacz dla słabych jednostek!   - I cisza została przerwana. "Вишневі садки під топори!"  Mirka już nie mogła znieść wewn. głosu, pobiegła do kościoła, do mrocznej gotyckiej świątyni z bluzgiem na ustach, złapała księdza za stułę i wywlokła zza ołtarza na środek, wyrzucając mu wszystko. Potem poszła do burmistrza. Ochroniarz chciał ją powstrzymać, ale i ona i on przecież wiedzieli, iż psychicznych do kicia nie sadzają. Mirka wywlokła burmistrza zza biurka i siadła na jego miejsce, zadzwoniła ze służbowego telefonu do opiekunki.

-To lepsze, niż wieszanie się na krzyżu i палаючі церкви на Запоріжжі ! -  A tamten wariat pisał wiersze i petycje.  Będziemy pod jarzmem rosyjskim i amerykańskim. Znów.            To są choroby dziedziczne. Czyly cały ród miał. Czyly bohaterowie naszych narodów tyż.  Ale nikt nie usłyszy,  tu są małe rewolucje i wojny partyzanckie, тут махновщина.  Ale kiedyś wezmę ich pod sejm i pod amerykańską ambasadę. ( Bo zdrowi nie mają odwagi).  A Jarmark Europa i K.A.M. reinkarnują się w "Золотую мечту"    -Nihilgewaltyzm!

(muzyka "kurpian phantom" Hellveto i "Katiusza" Leningrad Cowboys"

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
303112345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728291234

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

moja-kuchnia | mka-olsen | gwesola | kwiat | grego | Mailing